O. Rostworowski: Żyjemy w orgii kłamstwa
Wiemy, że jesteśmy w Bogu, wiemy, że Syn Boży przyszedł i dał nam zmysł, ażebyśmy poznali Prawdziwego. Jesteśmy w prawdziwym Bogu, w Synu Jego Jezusie Chrystusie (zob. 1J 5,20).
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem wiara.
Wiemy, że jesteśmy w Bogu, wiemy, że Syn Boży przyszedł i dał nam zmysł, ażebyśmy poznali Prawdziwego. Jesteśmy w prawdziwym Bogu, w Synu Jego Jezusie Chrystusie (zob. 1J 5,20).
Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale dopiero Ojciec mój daje wam prawdziwy chleb z nieba. Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu». Rzekli więc do Niego: «Panie, dawaj nam zawsze ten chleb!» Odpowiedział im Jezus: «Ja jestem chlebem życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie». (J 6, 32-35)
Papież zwrócił się w orędziu do uczestników 35. Festiwalu Młodzieży, który odbywa się w Međugorje od 1 do 6 sierpnia. Franciszek zalecił im słuchanie Słowa Bożego, zabranie z sobą Ewangelii i bycie „zwiastunami nadziei, miłości i pokoju w świecie".
Marie-Jo Ta Lou, 35-letnia sprinterka z Wybrzeża Kości Słoniowej, łączy swoje sportowe ambicje z głęboką wiarą. Reprezentantka Wybrzeża Kości Słoniowej na Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, znana z wicemistrzostwa świata w biegach na 100 i 200 metrów w 2017 roku, jest gotowa do startu w konkurencjach biegowych: 100 metrów, 200 metrów i w sztafecie 4x100 metrów.
U stóp Asyżu wznosi się bazylika Matki Bożej Anielskiej, wybudowana w XVI wieku. W samym centrum tej renesansowej świątyni znajduje się skromny kościółek benedyktyński z IX wieku, zwany Porcjunkulą. Pierwotny tytuł tego kościoła brzmiał - Najświętszej Maryi Panny z Doliny Jozafata. Według bowiem podania kapliczkę mieli ufundować pielgrzymi wracający z Ziemi Świętej. Mieli oni przywieźć grudkę ziemi z grobu Matki Bożej, który sytuowano w Dolinie Jozafata w Jerozolimie.
A Jezus rzekł do nich: «Tylko w swojej ojczyźnie i w swoim domu może być prorok lekceważony». I niewiele zdziałał tam cudów z powodu ich niedowiarstwa.
Panie, moja córka dopiero co skonała, lecz przyjdź i włóż na nią rękę, a żyć będzie (Mt 9,18) … żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa (Mt 9,21).
Słuchaj, Izraelu, Pan, nasz Bóg – Pan jedyny. Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił (Pwt 6,4).
Z wykształcenia jestem inżynierem, zajmuję się badaniami naukowymi oraz pracą dydaktyczną. Moja wiara nie przeszkadza mi w pracy naukowej, choć są i tacy, którzy powątpiewają, czy można ją pogodzić z rozsądkiem. Odnoszę wrażenie, że w świadomości niektórych ludzi utarło się przekonanie, iż chrześcijaństwo jest zbiorem irracjonalnych dogmatów, w które trzeba wierzyć bezrefleksyjnie, na oślep, całkowicie wyłączając przy tym zdrowy rozsądek. Myślę jednak, że tak nie jest, gdyż przynajmniej w Biblii, podstawowym źródle wiary chrześcijańskiej, nie byłem w stanie znaleźć potwierdzenia dla takiego przekonania. Wręcz przeciwnie: Pismo Święte jest pełne fragmentów zachęcających do zbadania faktów, przeanalizowania ich za pomocą rozumu i wyciągnięcia odpowiednich wniosków. Ślepa wiara nie jest propagowana przez chrześcijaństwo. Ale czy może istnieć inna wiara, nieślepa? Czyż samo pojęcie „wiara” nie jest sprzeczne z pojęciem „rozsądek”?
"Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów"
Alfons Maria urodził się 27 września 1696 r. w Marinelli pod Neapolem, w zamożnej rodzinie szlacheckiej. W dwa dni potem otrzymał chrzest. Jego ojciec marzył dla niego o karierze urzędniczej. W rodzinnym pałacu Alfons miał doskonałych nauczycieli. Wykazywał także od dziecka niezwykłą pilność do nauki i duże zdolności. Gdy ukończył szkołę podstawową, został wysłany na studia prawnicze na uniwersytet w Neapolu. Miał wtedy zaledwie 12 lat (1708). Kiedy miał zaledwie 17 lat, był już doktorem obojga praw. Ojciec planował Alfonsowi odpowiednie małżeństwo. Wybrał mu nawet córkę księcia, Teresinę. Ta jednak wstąpiła do zakonu i niebawem zmarła. Alfons po kilku latach praktyki adwokackiej, zniechęcony przekupstwem w sądownictwie, ku niezadowoleniu ojca postanowił spełnić swoje marzenia. Przed obrazem Matki Bożej w Porta Alba złożył swoją szpadę i rozpoczął studia teologiczne (1723).
ŚW. IGNACY LOYOLA JAKO NAUCZYCIEL MODLITWY MEDYTACYJNEJ
W cierpieniu nie odwracaj się od Boga - ks. Sławomir Kostrzewa
Będą walczyć z tobą, lecz cię nie zwyciężą, bo Ja jestem z tobą, by cię wspomagać i uwolnić – mówi Pan
Diabeł boi się szczęśliwych ludzi, nie dajmy się pozbawić radości z igrzysk olimpijskich, która może nas zbliżyć do Boga – mówi bp Emmanuel Gobilliard delegat Stolicy Apostolskiej na olimpiadę w Paryżu. Przyznał, że napisał list do przewodniczącego Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego w sprawie niektórych elementów ceremonii otwarcia, w tym parodii Ostatniej Wieczerzy. Podkreśla jednak, że teraz chce się skupić na swej misji duszpasterskiej, na posłudze sportowcom w wiosce olimpijskiej.