Nie lękaj się ich, bym cię czasem nie napełnił lękiem przed nimi
Przepasz biodra, wstań i mów wszystko, co ci rozkażę. Nie lękaj się ich, bym cię czasem nie napełnił lękiem przed nimi
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem wiara.
Przepasz biodra, wstań i mów wszystko, co ci rozkażę. Nie lękaj się ich, bym cię czasem nie napełnił lękiem przed nimi
Wielu czytelnikom wyda się to nieprawdopodobne... A jednak! Augustyn, święty i doktor Kościoła, nigdy się nie spowiadał. Co więcej, po swoim nawróceniu i przyjęciu chrztu, błagał zapewne Boga, by ten uchronił go od konieczności przystąpienia do sakramentu pokuty. A dobry Bóg wysłuchał Augustyna, gdyż miła Mu była taka modlitwa... Jak to możliwe, skoro dziś ideałem pobożności wydaje się być częsta, nawet cotygodniowa spowiedź?!
A sam Pan pokoju niech was darzy pokojem zawsze i we wszelki sposób. Pan niech będzie z wami wszystkimi!
Różnie odkrywa się życiowe powołanie: nie wszyscy odnajdują je od razu, niektórzy dochodzą do niego po długim poszukiwaniu i walce. Tak było w przypadku św. Augustyna.
Czy wywoływanie duchów jest grzechem? Byłem na takim seansie. Wywołany duch powiedział mi, że w poprzednim wcieleniu byłem przedwcześnie zmarłym dzieckiem w Mandżurii. Przepowiedział mi ponadto moją przyszłość, która niestety nie przedstawia się różowo, a właściwie to będzie ona straszna. Oprócz pytania, czy wywoływanie duchów jest grzechem, mam jeszcze drugie pytanie: Czy to, co mi zostało zapowiedziane, musi się spełnić?
Augustyn urodził się 13 listopada 354 r. w Tagaście (obok Suk Ahras w Algierii), w rodzinie urzędnika państwowego Patrycjusza. Matka Augustyna, św. Monika, pochodziła z rodziny o tradycji chrześcijańskiej i bardzo pragnęła, by jej syn przyjął chrzest. Pragnienie to spełniło się jednak dopiero po 33 latach. Na rozwoju Augustyna niewątpliwie zaciążył fakt, że ojciec i matka różnili się co do wiary i przekonań odnośnie do spraw decydujących o losach człowieka. Przez to Augustyn przez wiele lat pozostawał rozdarty między wpływem matki i ojca.
Monika urodziła się ok. 332 r. w Tagaście (północna Afryka), w rodzinie rzymskiej, ale głęboko chrześcijańskiej. Jako młodą dziewczynę wydano ją za pogańskiego urzędnika, Patrycjusza, członka rady miejskiej w Tagaście. Małżeństwo nie było dobrane. Mąż miał charakter niezrównoważony i popędliwy. Monika jednak swoją dobrocią, łagodnością i troską umiała pozyskać jego serce, a nawet doprowadziła go do przyjęcia chrztu. W wieku 22 lat urodziła syna - Augustyna. Po nim miała jeszcze syna Nawigiusza i córkę, której imienia historia nam nie przekazała. Nie znamy także imion innych dzieci.
Śmierć jest jednym z ważniejszych tematów, które pojawiają się nauczaniu Ojców. O śmierci się rozmyśla, wyobraża się ją sobie, pamięta się o niej. Z jej powodu się płacze: z lęku i żalu, że obraziło się dobrego Boga. Z jednej strony jest tłem każdego działania, a z drugiej przyczyną wielkiego przerażenia. Dlatego, jak przekonują nas liczne teksty, także Ojcowie bali się śmierci.
Estońscy katolicy w sobotę 24 sierpnia jak co roku udali się na pielgrzymkę do najstarszego w kraju sanktuarium poświęconego Najświętszej Maryi Pannie w Viru-Nigula. Tym razem pielgrzymka poświęcona była 100. rocznicy ustanowienia Administratury Apostolskiej Estonii.
Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: «Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie».
- Jezus bowiem od początku wiedział, którzy nie wierzą, i kto ma Go wydać. Rzekł więc: «Oto dlaczego wam powiedziałem: Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli nie zostało mu to dane przez Ojca». Od tego czasu wielu uczniów Jego odeszło i już z Nim nie chodziło. Rzekł więc Jezus do Dwunastu: «Czyż i wy chcecie odejść?» (J 6, 64-65)
Ostatni król wyniesiony na ołtarze, patron królów, żołnierzy, więźniów – pisze ks. Arkadiusz Nocoń w felietonie dla portalu www.vaticannews.va/pl i Radia Watykańskiego. Król Francji Ludwik (1214-1270) został kanonizowany przez papieża Bonifacego VIII w 1297 r. Relikwie św. Ludwika znajdują się w katedrach w Kartaginie (Tunezja) i Monreale (Sycylia) oraz w bazylice Saint-Denis w Paryżu.
Kto chciały spędzić urlop w całkowitym milczeniu, bez telefonu komórkowego, za to z Pismem Świętym?
Mamy jednego tylko mistrza życia duchowego, jednego Przewodnika na drogach modlitwy: Chrystusa. Unus est Magister vester, Christus (jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus — Mt 23,10). Kościół, Mistyczne Ciało Chrystusa, kontynuuje wśród nas posługę nauczania i uświęcania. Jego celem, obowiązkiem i zadaniem jest doprowadzenie wszystkich ludzi do poznania, umiłowania i kontemplowania Boga i do „odnowienia wszystkiego w Chrystusie”, który jest światłością świata. Kościołowi zatem powierzono największy ze wszystkich obowiązków: wypełnienie zamiaru jaki przyświecał Bogu, gdy stwarzał On wszechświat i człowieka. Pełny sens ludzkiej egzystencji spoczywa w rękach Kościoła, los człowieka zależy od jego sakramentów, liturgii i kapłaństwa. Jednak władza nauczania i uświęcania, jaką ma Kościół, jest nieodłączna od jego jurysdykcji. Naucza on i sprawuje sakramenty mocą udzielonej mu Bożej władzy, i dlatego władny jest wspierać swe nauczanie i swoje obrzędy wypowiedziami doktrynalnymi i dekretami dy