Zamordowani jak psy. 220. rocznica Rzezi Pragi. Zobacz wideo!
Zamordowani jak psy. 220. rocznica Rzezi Pragi. Zobacz wideo!
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem polska.
Zamordowani jak psy. 220. rocznica Rzezi Pragi. Zobacz wideo!
W ubiegłym roku w Polsce opublikowano prawie 30 tysięcy prac naukowych - podaje "Nature", cytując bazę danych Scopus. To ponad dwa razy więcej niż w Czechach i trzy razy więcej niż w Rumunii.
Najnowszy raport Najwyższej Izby Kontroli alarmuje: „Straż Miejska działa nie na rzecz bezpieczeństwa, ale dla łatania komunalnych budżetów. NIK rekomenduje zabrać strażnikom fotoradary” – pisze portal NaTemat.pl.
Giewont bez krzyża? To już się właśnie pojawiło w spocie reklamowym powstałym na zlecenie polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Krótki filmik nakręcony przez Pawła Borowskiego ma promować Polskę jako „fajny” kraj, w którym baśniowa mitologia miesza się z nowoczesnością. Jedno i drugie ma niewiele wspólnego z prawdą o Polsce, ale tak to już w reklamach bywa, że nie należy w nich szukać prawdy.Rozbieżność między polską rzeczywistością a tym, co pokazuje spot, daje się częściowo uzasadnić tym, że filmik przedstawia Polskę we wrażeniach wywiezionych stąd przez kilkuletniego chłopca. Odbył on krótką, zaledwie weekendową, wycieczkę przy okazji podróży służbowej swojego ojca do Gdańska, Warszawy, Krakowa i na dokładkę na Giewont. Natłok wrażeń i typowe dla dzieci mieszanie elementów baśniowych z realnymi sprawia, że w opowieści chłopca ogorzali galernicy wyciągają z morza na brzeg potężny stadion PGE Arena w Gdańsku. Scenka jako żywo przypomina przeciąganie przez prominentnych działaczy
Wczoraj Rosja obchodziła rocznicę wypędzenia Polaków z Kremla. Dla Putina to najlepszy, propagandowy czas, podczas którego straszy swoich podwładnych Polakami. Dlatego po zdobyciu władzy, Putin zdecydował że Rosjanie będą obchodzić Dzień Jedności Narodowej, rokrocznie 4 listopada. "Dla Rosjan 4 listopada jest dniem zakończenia smuty oraz datą upamiętniającą Dymitra Pożarskiego i Kuźmę Minina, którzy w 1612 r. zorganizowali powstanie narodowe i wypędzili z moskiewskiej twierdzy wojsko polsko-litewskie" - przypomina rp.pl.
Większość Polaków kojarzy UPA wyłącznie z mordem wołyńskim. W czasach PRL najgorszą zbrodnią UPA długo miała być śmierć gen.Świerczewskiego, którego dzisiaj mało kto żałuje. Dopiero w latach 70 i 80 dopuszczono mówienie o Wołyniu, czego przed tym unikano, bowiem były to kresy. UPA było przedstawiane na wzór sowiecki to znaczy jako kolaboranci Hitlera i krwawi nacjonaliści. Nie mogło być inaczej, bowiem Moskwa chciała Ukrainę zrusyfikować. Ukrainiec nie chcący stać się sowieckim Rosjaninem musiał być oskarżany o nacjonalizm a najlepiej o faszyzm. Straszenie UPA było więc propagandowo szalenie użyteczne. Podsycanie w Polsce leku nie tylko przed Niemcami ale także przed Ukraińcami miała dawać legitymizację tezie, że potrzebie przyjazni polsko-rosyjskiej (radzieckiej). Tyle o sprawach propagandy.
Według brytyjskiego Legatum Institute Polska jest 31. krajem na świecie pod względem dobrostanu. To awans, bo w ubiegłym roku plasowaliśmy się na 34 pozycji.
Czesław Mozil zechciał „wytłumaczyć się” ze swoich wypowiedzi dotyczących Polski. Wiele osób poczuło się – i słusznie! – obrażonych utworem pt. „Nienawidzę Cię Polsko”.
Antypolonizm Jerzego i Macieja Stuhra to nie nowość. Już od dawna dawali jasny sygnał jak traktują polską tożsamość narodową, tradycję chrześcijańską, czy prawdę historyczną.
Prof. Krystyna Pawłowicz, PiS: Wywiad dla „Newsweeka”, jakiego udzielili Maciej i Jerzy Stuhrowie jest perfidny i nieuczciwy, nawet gorszy w swej wymowie, niż wywiad udzielony „Więzi” przed Donalda Tuska w 1989 roku. Były premier wychował się w rodzinie z niemieckimi korzeniami i mogę uwierzyć w jego poczucie, że Polska to nie jego miejsce. Zresztą, wszystko wskazuje na to, że on wciąż tak czuje i konsekwentnie realizuje to w polityce polskiej. Jest oczywiście nieuczciwe, że Donald Tusk, mając takie głębokie subiektywne przekonanie o swoim wykorzenieniu, starał się o zdobycie władzy w Polsce, zasiadał w polskim Sejmie, był polskim premierem. Skoro tak trwale nie kocha Polski (słów z 1989 roku nigdy nie odwołał), to nie miał moralnego prawa kierować sprawami Polski, gdyż przysięga przywódców obejmuje przyrzeczenie robienia wszystkiego dla dobra państwa, którym się kieruje. Moim zdaniem, premier Tusk nigdy Polski nie kochał, nie kocha, czego zresztą nie ukrywał. Jego wynurzenia jestem wi
Portal Fronda.pl: MSZ przygotował spot, który miał promować Polskę wśród zagranicznych turystów. Krótki klip wywołał jednak mnóstwo kontrowersji, ale zanim przejdziemy do rozmowy o tym, czego w nim zabrakło, zapytam, jak Pan ocenia ten film?
Oto najnowszy „Newsweek” raczy naszą wyobraźnię dwoma postaciami: Maciejem i Jerzym Stuhrem i jakże znamiennym tytułem: „Męczarnia zwana Polską" . Czytając wywiad ma się jedno wrażenie: panowie Stuhrowie mają masochistyczne ciągoty, bo jak inaczej zdrowy człowiek może żyć w takiej znienawidzonej przez siebie rzeczywistości. Wszędzie tylko kato-talibowie, ciemnogród, antysemityzm, po prostu Polska to jeden wielki zaścianek rządzony przez Watykan. Nie da się polemizować z tym co mówi stary i młody Stuhr, bo oni już ustawili się w takiej sytuacji, że nic do nich nie dotrze. Za to, obrażają większość Polaków.
Prof. Paweł Śpiewak w wywiadzie udzielonym „Plus Minus” nie szczędzi krytyki PO, do której sam należał. W jego ocenie polska demokracja jest „sklerotyczna”.
Nowy spot reklamujący nasz kraj został już okrzyknięty najlepszą medialną reklamą naszego kraju. Oczywiście to tylko głosy jednej strony - tej rządowej! Film trwa 60 sekund. Widać jak chłopiec relacjonuje koledze ze szkolnej ławki swój pobyt w Polsce. I tak mamy różne sceny: Gdański stadion PGE Arenę ciągnięty przez mężczyzn linami. Później mamy Warszawę. Pierwsza scena to rondo de Gaulle'a, a następnie widzimy stołeczne ulice, gdzie są sceny z obrazu Matejki, przedstawiającego bitwę pod Grunwaldem. Później jest Kraków i smok wawelski, a na końcu Giewont.
Włoski dziennik „Corriere della Sera” pisze, że Polska już wkrótce z peryferii Europy przejdzie do samego jej serca. Ma wskazywać na to objęcie stanowiska przewodniczącego Rady Europejskiej przez byłego premiera Donalda Tuska.