Tag

Tag: modlitwa

Wszystkie artykuły powiązane z tagiem modlitwa.

Rekolekcje na Stadionie Narodowym (Fot. Monika Nowak)

Kościół

Konkrety o cudach i spowiedzi na stadionie

Mój artykuł odnosi się do wypowiedzi Tomasza Rowińskiego „Religijność stadionowa”, która ukazała się na portalu rp.pl 07-07-2013. W stopce tekstu napisano, że „Autor jest redaktorem „Christianitas”, sekretarzem redakcji kwartalnika „Fronda” dziennikarzem i publicystą portalu Fronda.pl, którego był korespondentem podczas spotkania z ojcem Bashoborą na Stadionie Narodowym”. Treść tego artykułu nie została powielona na naszym portalu, niemniej poprzez samą osobę autora, jak i ten cytowany podpis wielu kojarzy tę jego opinię ze stanowiskiem całego środowiska Frondy. Poprzez tę wypowiedź chcę osobiście okazać, że stanowimy środowisko pod wieloma względami zróżnicowane.

Ojciec John Bashobora (Fot. material organizatorow Jezusnastadionie.pl)

Kościół

Religijność stadionowa? Nie zgadzam się z red. Rowiniskim

Rano opublikowano na Frondzie.pl mój tekst "Narodowy Stadion Chrystusowy". Było w nim kilka błędów wynikających bezpośrednio z moich wzrokowych problemów (pewnie i w tym tekście będzie kilka). Siedząc w sobotę na Narodowym zastanawiałem się czy to jest czas na uleczenie mojego wzroku. Tekst pisałem w sobotę wieczorem, więc jak widać nie doświadczyłem uzdrowienia. Czytając tekst Pana red. Rowińskiego, miałem jednak przed moimi chorymi oczami Pana Boga, który jest bardzo surowy i smutny. A na Stadionie, ten, którego pokazywał nam o. John, smutny na pewno nie był.

Ojciec John Bashobora (Fot. Tomasz Rowiński)

Wiadomości

Rekolekcje na stadionie jako realizacja Soboru Watykańskiego II

Zatem dla czego stadiony nadają się na kościoły? Każdy znawca zagadnień funkcjonalności architektury sakralnej potwierdzi, że budowla jest dobra wówczas, gdy jest funkcjonalna i odpowiada na potrzeby użytkowników, także wielkością odpowiada liczbie wiernych. I tak w historii architektury budynków sakralnych obserwujemy wnętrza od ciasnych katakumb, przeznaczonych dla małych grup zakonspirowanych pierwszych chrześcijan, poprzez zaadoptowane do oficjalnego kultu rzymskie bazyliki. Dalej mamy ciasne wnętrza kościołów romańskich, gdzie w małej kamiennej rotundzie jedynie kilku najbogatszych uczestniczyło w nabożeństwie, obszerniejsze budowle gotyckie i barokowe, nasze współczesne, dość duże betonowe na wielkich osiedlach. Zatem obszerność wnętrza sakralnego, wbrew tym, którzy uwielbiają opowiadać o laicyzacji nie maleje, lecz wzrasta. Wnętrzem odpowiednim dla 50 000 osób jest stadion.

Terlikowski: Dramat bycia gejem!

Rodzina

Terlikowski: Dramat bycia gejem!

Setki, a może tysiące partnerów, niemożność bycia z nikim na stałe, seks z każdym i w każdy miejscu, a także nieustanne zagrożenie HIV/AIDS – tak w dużym uproszczeniu wygląda życie geja według Jakuba Janiszewskiego. Brak miłości i sprowadzenie wszystkiego do technik seksualnych – to drugi element, którego nie da się pominąć w ich życiu. I nie widać jakoś w tej spowiedzi Janiszewskego, w jego wyznaniach szczególnej radości. Jest w niej raczej głęboki smutek, który niewiele ma wspólnego z homofobią otoczenia, a jest raczej efektem głębokiego uświadomienia sobie, że nie jest się zdolnym do normalnego życia. Można oczywiście to racjonalizować, snuć narracje o odmienności, ale samotność, poczucie bezsensu wychodzi.

Ojciec John Bashobora (Fot. Łukasz Turek)

Kościół

O. John Bashobora – kapłan Jezusa i cierpiących

– Nie wiem, czy to jest sława. Wiem, że wykonuję pracę kapłana. Nigdy nie uważałem, że stoję wyżej niż inni kapłani czy ludzie. Niektórzy mnie chwalą, czasami przesadnie, co mnie krępuje. Zawsze jednak oddaje chwałę Bogu za wszystko, co się dzieje. To Jego łaska, jeżeli coś jest dobre. To ogrom Bożej miłości, bo ja sam nie mógłbym sobie nawet wyobrazić, dlaczego ludzie w taki sposób reagują. Muszę sobie mówić, ze Szatan nie wykorzystuje ludzi, aby mnie gloryfikowali, ale z drugiej strony nie pozwalam Szatanowi wmówić mi, że nie mam łaski Pana. Tak wiec wciąż polegam na łasce Bożej, aby pracować dla Niego i wraz z Nim – stwierdził o. John podczas jednego z wywiadów.

Ręce złożone do modlitwy (Obraz Alberta Durera/Wikipedia)

Wiadomości

O ateistach, którzy się modlą

Autor artykułu o ateistach, który ukazał się w The Washington Post, opowiada o mężczyźnie, mieszkańcu amerykańskiego miasta Takoma Park, o nazwisku Gold, który codziennie modli się klęcząc na kolanach. Nie było by to dziwne, wielu przecież się modli, lecz bohater tego tekstu jest … ateistą ! Gold należy do tych amerykańskich ateistów, którzy twierdzą, iż że nie wierzą w Boga, lecz mimo to, modlą się codziennie. Mają głód transcendentnego doświadczenia, a nawet nieraz go doświadczają, lecz to ich zdaniem jest za mało, aby nazwać się wierzącym w Boga. Bohaterowi artykułu podoba się w modlitwie wypowiadanie prośby "daj mi", wówczas „jakby określał, że nie wszystko może zrobić sam”.

Bogna Białecka

Wiadomości

Bogna Białecka: Jako psycholog podchodzę ze sceptycyzmem do licznych świadectw nadzwyczajnego i natychmiastowego "uzdrowienia z homoseksualizmu mocą Jezusa"

O tym, że Alan Chambers, prezes Exodus International przeżywa poważny kryzys, było wiadomo już rok temu, gdy zaczął otwarcie atakować i wykluczać z listy referencyjnej psychoterapeutów zajmujących się terapią nieakceptowanych skłonności homoseksualnych. W międzyczasie ponad połowa organizacji współpracujących z Exodus wycofała się z tej współpracy. Zrobiło to np. "Living Hope". Z jednej strony szkoda, że przestaje istnieć dobrze rozwinięte zrzeszenie organizacji współpracujących by autentycznie pomagać osobom homoseksualnym, o dobrze rozpoznawalnej nazwie. Z drugiej strony od dłuższego czasu praca Exodus koncentrowała się raczej na próbach "uzdrawiania z homoseksualizmu" za pomocą modlitwy i samopomocy w grupach wsparcia niż na kierowaniu osób cierpiących do kompetentnych terapeutów.

Terlikowski: Szkoda Exodusu, szkoda homoseksualistów. Ale walka toczy się dalej

Rodzina

Terlikowski: Szkoda Exodusu, szkoda homoseksualistów. Ale walka toczy się dalej

Liberalne media już oczywiście triumfują, uznając to smutne wyznania za dowód nieskuteczności terapii i klęskę chrześcijan. Kłopot polega na tym, że klęskę poniósł przede wszystkim szef organizacji Alan Chambers, który po latach walki z własną skłonnością seksualną poddał się i uznał, że jest ona normalna. Żal człowieka, szczególnie, że niewątpliwie miał on ogromne zasługi na polu propagowania moralności chrześcijańskiej i pomocy ludziom, którzy nie godzą się z własnymi skłonnościami. Szkoda także organizacji, bowiem dzięki niej wielu homoseksualistów otrzymało pomoc. I wreszcie szkoda terapii, którym po raz kolejny dorabia się gębę nieskutecznych.

Papież Franciszek (Fot. Wikimedia Commons)

Kościół

Jak się modlić "Ojcze Nasz"? Papież: "„O, nie, nie da się modlić z nieprzyjaciółmi, z braćmi-wrogami w sercu"

W homilii Franciszek nawiązał do dzisiejszej Ewangelii, gdzie Jezus uczy swoich uczniów, jak się modlić. Podkreślił przy tym, że słowa Ojcze nasz wskazują na niezwykłą bliskość Boga. „Ojcze” to słowo-klucz tej modlitwy, która nie jest ani pogańskim słowotokiem, ani magicznym zaklęciem. „Do kogo się modlę? Do Boga Wszechmogącego? To zbyt odległe – mówił Papież. – Nie czuję tego. Jezus zresztą też tego nie czuł. Do kogo się modlę? Do Boga kosmosu? Trochę się do tego w naszych czasach przyzwyczailiśmy, nieprawdaż? Jest takie pojęcie Boga kosmicznego, takie politeistyczne ujęcie pochodzące z popkultury... Ale ty masz modlić się do Ojca! Mocne jest to słowo «Ojciec». Masz modlić się do tego, który ciebie zrodził, który dał ci życie. I nie chodzi o wszystkich, bo to zbyt anonimowe. Tobie i mnie [dał życie]. I jest On tym, który towarzyszy ci w drodze. Zna całe twoje życie, wszystko: to, co dobre i to, co nie jest zbyt dobre. Wie wszystko. Jeśli nie zaczynamy modlitwy tym słowem, ale nie tyle