O. Jacek Salij: Skąd Jezus wiedział, że jest Synem Bożym?
Pan Jezus jest prawdziwym człowiekiem. Skoro jednak jest On zarazem Synem Bożym, pojawia się pytanie, czy nie wynikają z tego jakieś realne konsekwencje dla Jego człowieczeństwa.
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem Jezus Chrystus.
Pan Jezus jest prawdziwym człowiekiem. Skoro jednak jest On zarazem Synem Bożym, pojawia się pytanie, czy nie wynikają z tego jakieś realne konsekwencje dla Jego człowieczeństwa.
Nawet jej wielki przyjaciel i przez niemal 30 lat kierownik duchowy, ojciec Sebastian Vazhakal, nie zawsze wiedział, że Matka Teresa rozmawiała z Jezusem i miała nadprzyrodzone wizje. Najbardziej mistyczna część jej życia miała miejsce jeszcze przed tym nim założyła zgromadzenie Misjonarek. Ta część jej duchowych doświadczeń została ujawniona dopiero po jej śmierci i dla wielu "To było wielkie odkrycie," jak twierdzi ten kapłan, Misjonarz Miłosierdzia, dla telewizji CNA.
To amerykańskie małżeństwo ma ósemkę własnych dzieci. Przyjmuje jednak w swoim domu jeszcze śmiertelnie chore dzieci. Małżonkowie nie chcą, by musiały umierać samotnie...
Dramatyczne kazanie o. Pelanowskiego o biskupach
Najlepsza i bez skazy miłość jest wówczas, kiedy dusza doznaje ekstazy i zostanie porwana do widzenia Bytu Boga. Wtedy, kiedy dusza przeżywa ekstazę i zostaje pociągnięta do widzenia Bytu Boga, dostrzega, że wszelkie stworzenie ma byt od Tego, Który jest Bytem Najwyższym i widzi, że dusza i wszystko, co istnieje, otrzymuje istnienie od Owego Najwyższego Istnienia.
Pierwszy dzień Nowego Roku to ósmy dzień od Narodzenia Jezusa. Według prawa żydowskiego każdy chłopiec miał być tego dnia obrzezany. W oktawę Bożego Narodzenia, dziękując Bogu za przyjście na świat Chrystusa, Kościół obchodzi uroczystość Maryi jako Matki Bożej, przez którą spełniły się obietnice dane całej ludzkości, związane z tajemnicą Odkupienia. Tego dnia z wszystkich przymiotów Maryi czcimy szczególnie Jej macierzyństwo. Dziękujemy Jej także za to, że swą macierzyńską opieką otacza cały Lud Boży. Poświęcenie Maryi pierwszego dnia rozpoczynającego się roku ma także inne znaczenie. Matka Jezusa zostaje ukazana ludziom jako najdoskonalsze stworzenie, a zarazem jako pierwsza z tych, którzy skorzystali z darów Chrystusa. Pragnienie zaakcentowania specjalnego wspomnienia Matki Bożej zrodziło się już w starożytności chrześcijańskiej. Kościół zachodni już w VII wieku wyznaczył w tym celu dzień 1 stycznia. Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi to najstarsze maryjne święto. Do liturgi
Do refleksji nad doświadczeniem przeżywanym przez Maryję, Józefa i Jezusa, gdy wzrastają jako rodzina we wzjamnej miłości i zaufaniu zachęcił Papież wiernych w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”. Rodzice Jezusa udają się do świątyni, aby poprzez ofiarowanie Go Bogu potwierdzić, że są strażnikami jego życia, a nie właścicielami.
Tylko wtedy, gdy zmieniają się ludzie, zmienia się świat. Żeby się zmienić, ludzie potrzebują światła pochodzącego od Boga. Przeczytaj tekst homilii Benedykta XVI z Pasterki.
Od początku istnienia chrześcijaństwa wyznawcy Chrystusa zmuszeni byli płacić życiem za swoją wiarę. Historia Kościoła naznaczona jest krwią męczenników.
Ziemia nie była przygotowana na przyjście Jezusa. Tylko Aniołowie nie wytrzymali i obudzili pasterzy, by ich napełnić radością, której nic nie może odebrać.
Fałszerstwo czy ikona? Zamieszanie wokół Całunu Turyńskiego jest duże, kontrowersje żywe. Zobacz, co mówią nam badania naukowe o jednej z największych tajemnic historii - czytamy na www.glosojcapio.pl.
Ks. Piotr Pawlukiewicz: Chrystus jest niezrozumiały
Dla Żydów z plemienia Banu Kurajza nie było litości. Na rozkaz Mahometa wszystkim dorosłym mężczyznom ścięto głowy na medyneńskim targu, kobiety i dzieci sprzedano w niewolę, a majątki zabitych rozdzielono pomiędzy muzułmanów.
Ortodoksyjna eschatologia muzułmańska przewidujedla Jezusa kluczową rolę pod koniec dziejów. Wówczasto pojawi się Antychryst (Ad-Dadżdżał), który udawał będzie mesjasza, ale pokonany zostanie właśnie przezChrystusa.
Osoba dająca świadectwo na portalu christiananswers.net wspomina swoje motywacje pozostania buddystą. Pisze, w zasadzie logicznie: „Myślałem - Buddyści nie rozpoczynają wojen. Nigdy też nie było Buddyjskiej inkwizycji. Za to podkreślają oni mądrość, współczucie, miłosierdzie i osobistą przemianę. I na pewno nigdy nie grozili mi wiecznością w jeziorze ognia.”