Wiadomości
„Komunistyczna dyktatura kubańska zmienia skórę także w sprawach obyczajowych. Po dopuszczeniu prywatnej inicjatywy w gospodarce zamierza zalegalizować prywatne życie swoich poddanych. Naczelny seksuolog kraju Mariela Castro, stojąca na czele Narodowego Ośrodka Edukacji Seksualnej CENEX, zapowiedziała, że partia komunistyczna zatwierdzi zmiany za tydzień na konferencji ideologicznej, a tzw. parlament przegłosuje je zapewne w lipcu.Nowe prawo ma zalegalizować związki jednopłciowe, z prawem dziedziczenia i przekazywania majątku. Nie będą to małżeństwa, jak np. w Hiszpanii, i pary nie będą miały prawa do adoptowania dzieci”- informuje Gazeta Wyborcza, której ideolodzy są pewnie dumni, że brodacz i jego braciszek pofarbowali brody na tęczowo. Fidel się w końcu nawrócił i z dyktatora, który prześladował gejów i lesbijki, stał się postępowy. Co ciekawe Fidel i Raul zamykali gejów w obozach koncentracyjnych stworzonych przez Che Guevarę (bardzo chciałbym widzieć miny pajaców z lewackich pocho