Tag

Tag: feminizm

Wszystkie artykuły powiązane z tagiem feminizm.

Fot. Wikipedia, publicdomainpictures

Rodzina

Szygiel: Feminizm i pedofilia - ukryta przeszłość

Czytam w Gazecie Wyborczej zadziwiające opinie naszej polskiej feministki numer jeden prof. Magdaleny Środy. Jej niektóre ekscentryczne przekonania, że np. Jezus był „wyznawcą teorii gender” można traktować anegdotycznie, ale jej przeczenie jakoby feminizm miał cokolwiek wspólnego z pedofilią jest tak naładowane fałszem, że można przyjąć, że prof. Środa świadomie kłamie. Jej jedynym usprawiedliwieniem byłaby ignorancja i – znając wypowiedzi publiczne pani profesor – jestem raczej bliższy tej wersji.

Terlikowska: Kasandryczne wizje feministki

Wiadomości

Terlikowska: Kasandryczne wizje feministki

W jednym świecie żyją przeciwnicy aborcji. Walczą o życie, walczą z zabijaniem dzieci na najwcześniejszym etapie rozwoju. Pokazują wartość tego życia i hipokryzję jego przeciwników. Wiele z tych osób ma za sobą walkę o życie własnego dziecka, wiele z nich swoje dzieci straciło, wiele aż takich traum nie doświadczyło, ale jest głęboko przekonanych, że aborcja to zło, bo wiąże się z niezawinioną śmiercią bezbronnego dziecka.

Terlikowska: Matkofobia w Polsce się nasila!

Wiadomości

Terlikowska: Matkofobia w Polsce się nasila!

Otwieram dziś internet i po oczach wali mnie ogromny tytuł: „Homofobia w Polsce się nasila!”. I rozmowa z reprezentantem środowisk homoseksualnych, jak to źle im się żyje obecnie w Polsce. Jeśli jakaś grupa społeczna jest dziś poniżana i dyskryminowana to nie są to bynajmniej mniejszości seksualne, ale matki. „Każda osoba ludzka zawdzięcza życie matce, i prawie zawsze zawdzięcza jej swoją formację ludzką i duchową. Matka jednak, chociaż tak bardzo wychwalana z punktu widzenia symbolicznego – ileż poezji, ileż pięknych rzeczy mówi się o matce – jest tak mało słuchana, tak mało jej się pomaga w codziennym życiu, tak mało jest doceniana w jej byciu centrum życia społecznego” – mówił papież Franciszek. Jak bardzo ta smutna diagnoza odnosi się do tego, co dzieje się obecnie w Polsce, gdzie już wprost można zauważyć zjawisko nazywane „matkofobią”. Dyskusja wokół programu 500 plus pokazała wielką pogardę, jaką niektórzy (pracodawcy, dziennikarze, tzw. autorytety moralne) żywią do tych kobiet,

Terlikowska: Kongres Kobiet, czyli kosmitki atakują

Wiadomości

Terlikowska: Kongres Kobiet, czyli kosmitki atakują

Czyżbym przespała wprowadzenie jakiegoś ważnego prawa? No tak, Matka Polka zatroskana o liczną dziatwę, zajmująca się gotowaniem domowych obiadów, sprawdzaniem lekcji, prasowaniem koszul i myciem zalanych sokiem podłóg mogła coś faktycznie przegapić. Podobno w Polsce został wprowadzony szariat, a kobiety przyodziane w burki. Byłam nawet ostatnio w centrum Warszawy i żadnej tak ubranej nie zauważyłam. Ale pewnie za dokładnie się nie rozglądałam, bo zajmowałam się pilnowaniem rozbiegającej się w cztery strony świata dziatwy. Nie widziałam też żadnego stosownego komunikatu w Internecie, choć na stronę Episkopatu Polski zaglądam regularnie. Może to jednak nie biskupi, a PiS takie prawo ustanowił? To nawet byłoby do tej ciemiężącej kobiety partii podobne. Ale chyba „Wyborcza” by to odnotowała piórem którejś ze swoich publicystek? Albo chociaż Tomasz Lis skomentował. A tu cisza. Widocznie po jasnej stronie mocy wiedzą coś, o czym nikt nie słyszał po tej drugiej ciemnej, niczym księżowska sut

Terlikowska: W domu matki nikt nie zastąpi

Rodzina

Terlikowska: W domu matki nikt nie zastąpi

„Rolą kobiet jest prowadzenie domu” – tak brzmiał, prowokacyjny podobno, tytuł debaty na Uniwersytecie Warszawskim, w której miałam przyjemność brać udział. W każdym razie w światku feministycznym się zagotowało ze złości, dzięki czemu sala pustkami nie świeciła. Zwolenniczki równouprawnienia i zamiany ról dzielnie wypełniły salę, by walczyć o wybór kobiety. Każdy jeden wybór, tylko nie bycie w domu.

Terlikowska: Odpowiem dosadnie - nie odp…my się!

Wiadomości

Terlikowska: Odpowiem dosadnie - nie odp…my się!

Matką jestem od momentu poczęcia się mojego dziecka. Bo ja wtedy już to dziecko mam. Nie będę go miała dopiero za dziewięć miesięcy, kiedy się urodzi. Dlatego jako matka powinnam dziecko chronić, troszczyć się o nie i otaczać opieką. Nie czuję się ani przez to dziecko zniewolona, ani sterroryzowana, nie jestem też żadną zakładniczką. Jestem matką. Po prostu. Jako kobiety chyba strasznie się pogubiłyśmy, skoro nie dostrzegamy tej oczywistej zależności. Na manifestacje pod Sejm przychodzą matki, ojcowie, babcie. Niektórzy zabierają swoje mniejsze i większe dzieci. Patrzą im w oczy, czule przytulają, a jednocześnie walczą o to, by można było zabijać inne dzieci. Ciekawa jestem, co odpowiedzieliby swoim dzieciom na pytanie: „Mamusiu, a mnie też byś zabiła?”.

Terlikowska: Czy feministki są kobietami?

Wiadomości

Terlikowska: Czy feministki są kobietami?

To prowokacyjne pytanie o to, czy feministki są jeszcze kobietami, jak najbardziej ma sens. Ma sens, ponieważ feminizm, szczególnie ten w wydaniu lewicowo-radyklanym (a nie chrześcijańskim, o który upominał się Jan Paweł II), podeptał chyba wszystkie cechy i atrybuty, które przypisywane są kobiecie. Jakby na złość próbuje on stworzyć jakąś istotę, która jeśli nawet z wyglądu przypomina kobiety (co dziś nie jest już tak oczywiste), bo nosi sukienki i szpilki, to swoim zachowaniem, poglądami całkowicie kobiecości przeczy.

Gwałt feminizmu na demokracji

Wiadomości

Gwałt feminizmu na demokracji

Feminizm, od lat obecny w unijnych strukturach, nie jest już jedynie wywołującą uśmiech politowania ciekawostką. Najnowsze propozycje europejskich feministek szokują przekonaniem o słuszności jednego światopoglądu. W ideologicznym zaślepieniu zaszły już tak daleko, że proponują skrajnie niedemokratyczne rozwiązania - nakazujące Parlamentowi Europejskiemu automatycznie uwzględniać ich postulaty.