Tag

Tag: feminizm

Wszystkie artykuły powiązane z tagiem feminizm.

Okładka kontrowersyjnego numeru "Wysokich Obcasów Extra" (fot. media)

Wiadomości

Polskie feministki jak święte krowy, czyli wszelka krytyka zabroniona

Kilka dni temu pisałam na Fronda.pl o dość intrygującym artykule, jaki ukazał się w najnowszym numerze miesięcznika „Wysokie Obcasy Extra” (czytaj TUTAJ). Już wtedy przeczuwałam, że krytyka feminizmu (i to naprawdę, całkiem rzetelna!) nie rozejdzie się ot tak, po kościach. I miałam rację – pełne oburzenia i rozgoryczenia głosy zdążyły już zabrać działaczki Feminoteki, zaś „Wyborcza” publikuje pełen rozżalenia list Magdaleny Środy i Agnieszki Graff. Warto przyjrzeć się tym protestom, choćby dlatego, że wiele mówią na temat polskiego środowiska feministek (może nawet więcej, niż wspomniany artykuł z „WOE”?).

Wanda Półtawska (fot. Paweł Zastrzeżyński)

Wiadomości

Wanda Półtawska o roli kobiety w świecie współczesnym

Niejednokrotnie proszono mnie o wykład na temat kobiety, jej zadań, powołania - roli w rodzinie i społeczeństwie itp. Takie tematy można by mnożyć niemal w nieskończoność. Tym razem chciałabym więc podzielić się, u schyłku życia, moim doświadczeniem - pisze Wanda Półtawska.

A ty, czy już odkryłeś w sobie feministę? (fot. archiwum)

Wiadomości

A ty, czy już odkryłeś w sobie feministę?

Tak się jakoś utarło, że bycie feministką to domena nowoczesnej, wykształconej i osiągającej sukcesy kobiety. Trudno jednak powiedzieć, co tak dokładnie oznacza przynależność do tego kobiecego środowiska, bo ile feministek, tyle definicji feminizmu. W samej trosce o równe szanse czy takie samo traktowanie pracy obu płci nie ma nic złego, więc pewnie i ja śmiało nazwałabym samą siebie feministką. Jest jednak zasadnicze „ale”, wynikające z rozmaitych wypaczeń tego nurtu, które na przestrzeni lat z feminizmu zrobiły przysłowiowy młot na mężczyzn. Wrogość do panów, przybierająca czasem wymiar swoistej wojny płci to właśnie jedna z poważniejszych konsekwencji przepoczwarzenia feminizmu w dość dziwaczną ideologię, której celem staje się raczej ośmieszanie kobiet (mają na przykład zdobywać stanowiska nie ze względu na kompetencje, ale dlatego, że są kobietami), aniżeli rzeczywista troska o nie.

Marta Brzezińska-Waleszczyk (fot. archiwum prywatne)

Wiadomości

Ratunku, kobieta mnie bije. Pierwszy w Polsce Kongres Mężczyzn

Wśród konserwatywnej części społeczeństwa utarło się przekonanie, że feminizm niszczy przede wszystkim kobiety. Zabija ich kobiecość, wtłacza je w role, których one tak do końca pełnić nie chcą, ale przecież nie wypada być wyłącznie kurą domową, której życiowymi aspiracjami są pranie pieluch i lepienie pierogów. Każe im pracować ponad siły, traktując każdą słabość, wynikającą z ich płciowości jako coś, na co nie mogą sobie pozwalać. I tak, kobiety powinny robić karierę, zarabiać pieniądze, decydować zawsze i o wszystkim (a przede wszystkim o swoim ciele, co interpretowane jest jako prawo do zabijania autonomicznej osoby ludzkiej, jaką jest rozwijające się w łonie matki dziecko).

Marta Brzezińska-Waleszczyk (fot. archiwum prywatne)

Wiadomości

A mi nie przeszkadza urojony seksizm w PiS!

Dopiero co Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła wstępne dane z wczorajszego głosowania, które dają przewagę PiS (choć trzeba pamiętać, że może to jeszcze ulec zmianie), a już zaczęło się straszenie Jarosławem Kaczyńskim i jego frakcją.

Barbara Hulanicki (fot. YouTube)

Wiadomości

Feministka: kobiety są „zbyt wyzwolone”

Hulanicki zasłynęła w latach 60., podczas tak zwanej „rewolucji seksualnej”. Dziś uważa, że to, o co wówczas walczono, poszło zdecydowanie zbyt daleko. W wywiadzie dla „The Daily Telegraph” Hulanicki stwierdza, że jednym z przykładów bardzo złego ukierunkowania „wyzwolenia” kobiet są pigułki antykoncepcyjne.

David Cameron (fot. Wikipedia)

Wiadomości

Feministki są wściekłe na premiera Wielkiej Brytanii

Feministki oczekiwały, że David Cameron, tak kilku innych brytyjskich polityków, założy feministyczną koszulkę z napisem: Tak właśnie wygląda feministka (This is what a feminist looks like). Jednak Cameron aż pięciokrotnie odmówił założenia tej koszulki. Feministki nie mogą przeżyć tej obrazy.

Kinga Dunin, Ignacy Karpowicz (fot. Wikipedia)

Wiadomości

Kaja Godek dla Fronda.pl: Polskie feministki są zdegenerowaną i zdemoralizowaną mniejszością

Portal Fronda.pl: Od kilku dni media żyją sprawą konfliktu pomiędzy Ignacym Karpowiczem a guru polskiego feminizmu Kingą Dunin. Przy okazji publicznego prania brudów na jaw wychodzi prawdziwe oblicze polskiego feminizmu. Pomijając już sposób, w jaki Karpowicz i Dunin rozwiązują swoje problemy, warto przyjrzeć się niektórym ocenom pisarza. W swoim oświadczeniu zauważa on bowiem: „W paradoksalny sposób Dunin przeniosła dyskusję o feminizmie na wyższy, awangardowy poziom – feminizm musi nie tylko zajmować się feminizmem, ale i – najwyższa chyba pora – nadużyciami, które powstają pod feministycznym sztandarem”. Jak to więc jest z tymi nadużyciami feministek?

Premiera? A czy mówimy lekara i dziennikara?

Wiadomości

Premiera? A czy mówimy lekara i dziennikara?

Nominacja Ewy Kopacz na urząd premiera skłonił feministki z „GW” do kolejnych prób zmiany języka. I dlatego Agnieszka Kublik postanowiła wprowadzić nowe sformułowania (pani premiera, na zwór pani ministry) do użytku publicznego. Ale tu „stop” powiedziała też kobieta, językoznawca pani dr hab. Katarzyna Kłosińska (z niewiadomych przyczyn podpisana jako językoznawczyni, a nie językoznawca).