The Time: Rosja podjęła już decyzję o ataku na kolejny kraj!
Brytyjski dziennik „The Time”, powołując się na ukraińskie źródło wojskowe poinformował, że na Kremlu zapadła już decyzja o ataku na kolejny kraj.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Brytyjski dziennik „The Time”, powołując się na ukraińskie źródło wojskowe poinformował, że na Kremlu zapadła już decyzja o ataku na kolejny kraj.
Prognozy pogody dla Rosji w tym roku zdecydowanie przychylne nie są. Najpierw "rasputica" na Ukrainie w trakcie inwazji spowodowała, że „niezawodny” radziecki sprzęt... zawiódł, a teraz jeszcze okazuje się na 9. maja nad Moskwą, gdzie co roku odbywa się defilada upamiętniająca zakończenie II wojny światowej, synoptycy zapowiadają pogodę delikatnie mówiąc … pod psem. Taki tan rzeczy mógłby doprowadzić do kolejnej kompromitacji rosyjskiej armii.
Politycy niemieccy w końcu zaczęli rozumieć, że nie da się powstrzymać agresji krwawego zbrodniarza wojennego Władimira Putina przy pomocy dyplomacji, w końcu zaczęli zdawać sobie sprawę, że w żadnym przypadku i pod żadnym pozorem nie można zgadzać się na spełnienie jakichkolwiek wymagań i warunków bandy kremlowskich maniaków, która obecnie rządzi Federacją Rosyjską, w końcu zdali sobie sprawę, że dyplomacja z krwiożerczymi zbrodniarzami wojskowymi z Kremla jest absolutnie bezużyteczna.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy informuje o udaremnieniu operacji planowanej przez rosyjską grupę dywersyjno-zwiadowczą, która miała zestrzelić samolot pasażerski i oskarżyć o akt terroryzmu Ukrainę.
Doradca dyrektora Kancelarii prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowicz poinformował, że siły Ukrainy zniszczyły w obwodzie charkowskim dwa sztaby rosyjskiej armii. Zginęło kilkuset najeźdźców.
Okupowany Chersoń przejdzie na płatności w rublach
Po wprowadzeniu zawieszenia broni część cywilów została ewakuowana z huty Azowstal w Mariupolu - poinformował jeden z dowódców w dalszym ciągu broniącego się Pułku Azow.
W Moskwie na dzień 9 maja zaplanowano wielką defiladę. Stąd też na Kremlu mamy do czynienia z ogromną presją, aby rosyjskim wojskom udało się wygrać chociaż jedną bitwę na Ukrainie. Tymczasem na defiladzie nie pojawią się żadni goście z zagranicy, nawet najwierniejszy akolita Władimira Putina Aleksander Łukaszenka.
Jeden z walczących na Ukrainie czeczeńskich bojowników lojalnych wobec tamtejszego watażki Ramzana Kadyrowa nagrywał film telefonem komórkowym. Na nagraniu chwalił się, że jego misja zakończyła się sukcesem. Nagranie przerwała jednak eksplozja.
"Wiara, że najnowsza fala sankcji sprawi, że Rosja zacznie błagać o łaskę, świadczy, że Zachód nie ma pojęcia, jak postępować z Rosją" - powiedział szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow w wywiadzie z mediami z Arabii Saudyjskiej.
Kiedy kluby „Gazety Polskiej” organizowały pierwszy marsz w proteście przeciwko rosyjskiej inwazji na Ukrainę, pojawiły się stare okrzyki z czasów walki z komuną: „Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!... Pasowało, ale jakoś nie do końca. Wprawdzie Putin wywodzi się z sedna czerwonej hołoty, czyli sowieckiej bezpieki, lecz dzisiejsza Rosja to jednak nie tylko komuniści. To suma wszystkich zbrodniczych tradycji imperialnych Moskwy – od czasu inwazji Mongołów, przez psychopatów typu Iwan Groźny i Romanowów, aż do Rosji czerwonej i Putina. Przerwy w mordowaniu wynikały na ogół ze słabości tego państwa. Kiedy zebrało siły, napadało, grabiło i dokonywało masowych zbrodni. Wielu uważnych obserwatorów życia Rosji zauważyło, że oprócz psychopatycznych przywódców ta struktura wyhodowała również specyficznego człowieka. W czasach komunizmu ochrzczono go homo sovieticus. Człowiek sowiecki miał zbliżone potrzeby do człowieka znanego w pozostałej części świata. Musiał jeść, pić (w tym przypadku:
Sky News donosi, że rosyjscy najeźdźcy ukradli respiratory ze szpitala w Mariupolu i wywożą je do Rosji.
Były współpracownik Władimira Putina, rosyjski biznesmen Siergiej Pugaczow uważa, że za trzy miesiące społeczeństwo rosyjskie zacznie dostrzegać klęskę swego dyktatora.
Dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich dr Adam Eberhardt przekonuje, że wojna na Ukrainie może trwać nawet kilka lat. Ekspert podkreśla, że celem Rosjan pozostaje zniszczenie Ukrainy i uniemożliwienie jej sprawnego funkcjonowania jako państwa.
Zdaje się, że Kreml rozpoczął operację, w ramach której chce przeprowadzać zamachy na terytorium Rosji, aby oskarżyć o nie Ukrainę. Gubernator obwodu briańskiego w zachodniej Rosji Aleksandr Bogomaz poinformował dziś o dwóch „eksplozjach” w miejscowości Żecza, o które Moskwa próbuje oskarżyć Kijów.