Płonie rosyjska baza paliwowa w okupowanym Doniecku
Pożar w bazie paliwowej Rosjan na terenie okupowanego przez nich Doniecka.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Pożar w bazie paliwowej Rosjan na terenie okupowanego przez nich Doniecka.
Ukraińska agencja UNIAN poinformowała o dwóch silnych wybuchach w Kijowie. Jedna z rosyjskich rakiet trafiła w osiedle mieszkaniowe. Rosjanie ostrzelali stolicę Ukrainy w czasie wizyty w tym mieście sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa i premiera Bułgarii Kirila Petkova.
Egzekucje, gwałty, tortury, tysiące ofiar wśród ludności cywilnej, czyli piekło na ziemi na Ukrainie. Reporterzy „Magazynu śledczego Anity Gargas" idą tropem rosyjskich masowych mordów w Buczy, Krematorsku i Mariupolu. Jakie znamiona ludobójstwa noszą zbrodnie wojenne, których dopuściły się wojska rosyjskie na mieszkańcach? Co powiedział nam jeden z dziennikarzy programu "Slidztwo.info", którzy wykorzystując ustalenia służb specjalnych odnajdują żołnierzy oraz dowódców stojących za masakrami? Jakie działania podejmuje polska prokuratura oraz nowo powstałe centrum badania zbrodni wojennych imienia Rafała Lemkina – pierwsza instytucja dokumentująca rosyjskie bestialstwo? Dlaczego Rosjanie zasługują na swoją Norymbergę? „Magazyn śledczy Anity Gargas" w czwartek o 22:35 w TVP1.
Ukraińskie władze poinformowały, że dziesięciu pierwszych rosyjskich żołnierzy usłyszało dziś zarzuty karne. Są oni podejrzani o branie cywilów w Buczy za zakładników i znęcanie się nad nimi.
Rosja wciąż nie może poszczycić się żadnym znaczącym sukcesem w prowadzonej od dwóch miesięcy wojnie na Ukrainie. Mimo to, wedle doniesień niemieckiego dziennika „Bild”, 9 maja Kreml ma ogłosić zwycięstwo. Zrobić to ma domniemana kochanka Władimira Putina, gimnastyczka Alina Kabajewa.
Zachodnie sankcje są coraz dotkliwsze dla putinowskiej Rosji. W obwodzie kaliningradzkim media piszą o „obecnych problemach w gospodarce” i informują o 18 przedsiębiorstwach, które ogłosiły ryzyko zwolnień.
O ewentualnych problemach Władimira Putina ze zdrowiem mówi się od dawna. Temat powrócił razem z wystąpieniem rosyjskiego prezydenta na posiedzeniu Rady Ustawodawców. Putin nie wyglądał najlepiej: jąkał się, miał opuchniętą twarz i wyraźnie się męczył.
„Dla władz Kremla oraz dla liderów rosyjskiego prawosławia wojna na Ukrainie to święta wojna” – podkreślił na antenie Radia dla Ciebie ks. prof. Andrzej Kobyliński, kierownik Katedry Etyki UKSW w Warszawie.
Goszcząc na antenie Telewizji Republika pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski odniósł się do kwestii ewentualnych odszkodowań, o której Polska będzie walczyć w związku z wstrzymaniem dostaw gazu przez Gazprom. Podkreślił, że droga do odszkodowań jest otwarta.
W wspieranym przez Rosję, separatystycznym rejonie Mołdawii – Naddniestrzu doszło w ostatnich dniach do niewyjaśnionych incydentów. We wtorek w wyniku wybuchu uszkodzone zostały dwie wieże radiowe, dzień wcześniej natomiast wybuchy było słychać w Tyraspolu. Sprawę skomentowała rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa, która przekonuje, że doszło do „aktów terroryzmu”.
- W programie "60 minut", emitowanym w rosyjskiej publicznej stacji telewizyjnej Rossija 1, pojawili się reprezentanci i propagandziści Kremla, by dyskutować o sytuacji wojsk rosyjskich w Ukrainie. Rozmowa dotyczyła "specjalnej operacji", bo propaństwowe media utrzymują przekaz ustalony przez prezydenta Rosji Władimira Putina, że inwazja na Ukrainę to "specjalna operacja wojskowa" i "denazyfikacja Ukrainy" – czytamy na portalu Onet.
Gdyby w drugim dniu rosyjskiej agresji zbrojnej Ukraińcy nie zdecydowali się na zalanie wodą oddalonej o 45 km od centrum Kijowa miejscowości Demidów, losy stołecznego miasta w tej wojnie mogły się potoczyć zupełnie inaczej.
Niezwykle popularna za naszą wschodnią granicą rosyjska „gazeta.ru” raczy swych czytelników propagandą godną bolszewickich pierwowzorów i insynuuje „zamaskowaną”, ale niezwykle silną polską chęć odzyskania utraconych po II wojnie terytoriów na dzisiejszej Ukrainie.
Mołdawia jest kolejnym krajem, który włączył się w sankcje nałożone przez Unię Europejską na Rosję po jej zbrodniczej inwazji zbrojnej na Ukrainę.
Jak podaje agencja Euromaidan, okołu stu Czeczenów, którzy odmówili odmówiło udziału w wojnie przeciwko Ukrainie, zostało przymusowo wcielonych do armii rosyjskiej. Dwóch z nich Rosjanie demonstracyjnie rozstrzelali. To kolejne złamanie przez Rosję konwencji międzynarodowych.