Ukraińskie władze poinformowały, że dziesięciu pierwszych rosyjskich żołnierzy usłyszało dziś zarzuty karne. Są oni podejrzani o branie cywilów w Buczy za zakładników i znęcanie się nad nimi.
- „Prokuratorzy Prokuratury Rejonowej w Buczy przyznali zasłużony »tytuł« podejrzanych o znęcanie się nad ludnością cywilną i inne naruszenia przepisów i zwyczajów wojennych pierwszym 10 żołnierzom brygady rosyjskiej”
- przekazała prokurator generalna Ukrainy Iryna Wenediktowa.
„The Wall Street Journal” wskazuje, że podejrzani to podoficerowie i szeregowcy z 64. Brygady Strzelców Zmotoryzowanych, która brała udział w okupacji Buczy.
Śledczy wskazują, że oskarżeni dziś żołnierze brali udział w przynajmniej dwóch przestępstwach. W jednym ze zdarzeń grupa żołnierzy zebrała cywilów na jednej z ulic Buczy jako zakładników, głodziła ich i zastraszała. Więźniowe mieli być bici. W drugim zdarzeniu cywile mieli być przetrzymywani w jednym z domów w Buczy.
- „Ukraina planuje rozpatrzyć wszystkie sprawy dotyczące zbrodni wojennych w Buczy w swoich sądach krajowych, w Kijowie lub w obwodzie kijowskim, co pozwoli na wydanie międzynarodowych nakazów aresztowania, zanim przedstawi szerszą sprawę rosyjskich zbrodni wojennych Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu”
- zapowiedział główny prokurator rejonowy Buczy Rusłan Krawczenko.
- „Nie możemy pozostawić żadnego przestępcy na wolności”
- podkreślił.
kak/The Wall Street Journal, Onet.pl
