Były współpracownik Władimira Putina, rosyjski biznesmen Siergiej Pugaczow uważa, że za trzy miesiące społeczeństwo rosyjskie zacznie dostrzegać klęskę swego dyktatora.

„Do tej pory społeczeństwo było uspokajane przez państwową machinę propagandową, która tuszowała liczbę ofiar śmiertelnych w rosyjskim wojsku, a także przez brak natychmiastowej reakcji na sankcje. Ale za trzy miesiące w sklepach i fabrykach skończą się zapasy, a skala śmierci w rosyjskim wojsku stanie się jasna” – powiedział Pugaczow w rozmowie z amerykańskim dziennikiem „Washington Post”.

Siergiej Pugaczow twierdzi, że pozycja Putina staje się dość niepewna, a już na przestrzeni najbliższych kilkudziesięciu dni, gdy efekty sankcji będą się dawać rosyjskim oligarchom oraz społeczeństwu coraz bardziej we znaki i niebawem krwawy dyktator może być coraz bardziej izolowany, nawet w gronie swych najbliższych współpracowników.

 

ren/Washington Post