"Nie przyszedłem, aby powołać sprawiedliwych, ale grzeszników"
A przechodząc, ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» Ten wstał i poszedł za Nim.
Kategoria
Podkategoria: Wiara
A przechodząc, ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» Ten wstał i poszedł za Nim.
Historia wielkiego nie tylko rozmiarami, ale i duchowym znaczeniem Sanktuarium Maryjnego w Licheniu wzięła swój początek na polu bitwy pod Lipskiem, gdzie rannemu polskiemu żołnierzowi objawiła się Matka Boża obiecując mu ratunek i powrót do ojczyzny.
Powszechnie uważa się, że wierzący to słabeusze i osoby zlęknione. Nic z tego. - Osoby wierzące mniej się przejmują swoimi błędami, a jednocześnie rzadziej je popełniają - wynika z najnowszych badań, które przeprowadzili naukowcy z Kanady.
Cóż jest łatwiej: powiedzieć paralitykowi: Odpuszczone są twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań, weź swoje nosze i chodź? Otóż, żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów – rzekł do paralityka: Mówię ci: Wstań, weź swoje nosze i idź do swego domu!
Baczcie, bracia, aby nie było w kimś z was przewrotnego serca niewiary, której skutkiem jest odstąpienie od Boga żywego, lecz zachęcajcie się wzajemnie każdego dnia, póki trwa to, co zwie się «dziś», aby ktoś z was nie uległ zatwardziałości przez oszustwo grzechu.
Nad ranem, kiedy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił.
Objawienia Najświętszej Dziewicy Maryi w Kibeho
Argentyński biznesmen Enrique Shaw jest coraz bliżej beatyfikacji. Domniemany cud przypisywany jego wstawiennictwu przeszedł etap medyczny i zostanie teraz oceniony przez komisję teologów z Dykasterii do Spraw Świętych.
Heretyków trzeba upominać: wymaga tego łagodność, miłosierdzie i troska o błądzących. Jednak gdy heretyk zapamiętale trwa w błędzie, tolerancja musi mieć kres.
Na ziemiach polskich jedyne, zaakceptowane oficjalnie przez Kościół objawienia miały miejsce w Gietrzwałdzie, małej miejscowości położonej na Warmii. Wydarzyły się one 137 lat temu, prawie dwadzieścia lat po objawieniach w Lourdes. Trwały prawie trzy miesiące: od 27 czerwca do 16 września 1877 roku. Wizjonerkami były dwie dziewczynki – trzynastoletnia Justyna Szafryńska oraz dwunastoletnia Barbara Samulewska.
Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: «Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!»
W przestrzeni publicznej ponownie rozgorzała dyskusja na temat autentyczności słów Jezusa, które św. Faustyna Kowalska zawarła w swoim "Dzienniczku". Według Roberta Wyrostkiewicza, autora artykułu opublikowanego na portalu DoRzeczy.pl, teksty podyktowane przez Jezusa miały zostać zmienione w ramach posoborowych dostosowań ekumenicznych. Sprawa dotyczy m.in. modlitwy z nowenny do Miłosierdzia Bożego.
Idąc prędzej niż Łazarz, przybył Jezus o dwie godziny wcześniej od niego na miejsce chrztu. Dochodząc tam, przyłączył się o zmierzchu do gromady ludzi, którzy również szli do chrztu. Nikt Go nie znał, a przecież wszystkich oczy zwracały się ku Niemu, jakby przeczuwano w Nim kogoś wyższego. Nad ranem przybył Jezus z innymi na miejsce chrztu. Ogromne tłumy ludzi zalegały równinę, a Jan natchnionymi słowami mówił miejsca chrztu. Było to u żydów miejscem świętem, pamiątkowym. Otoczone było zewsząd murem, jakby ogród, a wewnątrz stały chaty o ścianach, krytych sitowiem. Na środku leżał kamień, tam gdzie niegdyś Izraelici po przeprawieniu się przez Jordan złożyli arkę i odprawili nabożeństwo dziękczynne.
Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. A gdy się modlił, otworzyło się niebo i Duch Święty zstąpił nad Niego, w postaci cielesnej niby gołębica, a z nieba odezwał się głos: «Ty jesteś moim Synem umiłowanym, w Tobie mam upodobanie». (Łk 3, 21-22)
W niedzielę po uroczystości Objawienia Pańskiego (w naszej tradycji bardziej rozpowszechniona jest nazwa święta Trzech Króli) przypada święto Chrztu Pana Jezusa. Zamyka ono okres świętowania Bożego Narodzenia.