Św. Jan Paweł II: Fatimskie wezwanie do pokuty
„To ewangeliczne wezwanie do pokuty i nawrócenia jest nadal aktualne. Jeszcze bardziej aktualne niż 65 lat temu. I jeszcze bardziej naglące” - św. Jan Paweł II
Kategoria
Podkategoria: Wiara
„To ewangeliczne wezwanie do pokuty i nawrócenia jest nadal aktualne. Jeszcze bardziej aktualne niż 65 lat temu. I jeszcze bardziej naglące” - św. Jan Paweł II
"Odmawiajcie codziennie różaniec, aby wyprosić pokój dla świata." (Fatima 13.05.1917)
Umierający kard. August Hlond pozostawił swoim rodakom testament o zwycięstwie odniesionym przez Maryję. Mówił: "Nil desperandum! Nihil desperandum! Sed victoria, si erit - erit victoria Beatae Mariae Virginis. In hoc certamine, quod certatur inter satanicos conventus et Christum, aliquis eorum, qui se credebant vocatos esse, revocatur in altum et erit sicut Deus ipse disponet". Dziś możemy tak przetłumaczyć jego słowa: "Nie traćcie nadziei. Nie traćcie nadziei. Lecz zwycięstwo, jeśli przyjdzie - będzie to zwycięstwo Najświętszej Maryi Panny. W tej walce, która się toczy między gromadą szatanów a Chrystusem, tych, którzy wierzą, że są wezwani, [Bóg] wezwie na głębię i będzie tak, jak chce sam Bóg".
Z ks. Tomaszem Horakiem, bratankiem polskiej mistyczki Fulli Horak, rozmawia Jolanta Krasnowska-Dyńka.
To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza
107 lat temu od 30 do nawet 100 tys. osób obserwowało w Cova da Iria w pobliżu Fatimy niezwykłe zjawisko zapamiętane jako „Cud Słońca”. Wydarzenie to miało być znakiem potwierdzającym autentyczność fatimskich objawień. Nowe światło na „Cud Słońca” rzucił w swojej książce „Komunizm i sumienie Zachodu” abp Fulton Sheen. Ten wybitny amerykański duchowny wskazywał, że zdarzenie z 13 października mogło być również przestrogą dla świata. To przestroga szczególnie aktualna dziś, kiedy Rosja ponownie grozi użyciem broni jądrowej.
Dobrze znane Jezusowe słowa porównania, że wielbłądowi łatwiej jest przecisnąć się przez ucho igły, niż bogatemu wejść do Królestwa Bożego, to typowy zabieg wyolbrzymienia, użyty dla podkreślenia sensu całej wypowiedzi – pisze dr hab. Dorota Muszytowska z UKSW, w komentarzu dla Centrum Heschela KUL na niedzielę 13 października.
Dzisiaj, 13 października, w całej Polsce odbywa się coroczne liczenie wiernych uczestniczących w Mszach świętych oraz przystępujących do Komunii. Badanie, przeprowadzane w każdej parafii, ma na celu określenie wskaźników dominicantes (osób obecnych na mszy) oraz communicantes (osób przystępujących do komunii). Jak co roku, jest to jedno z najważniejszych wydarzeń statystycznych w polskim Kościele katolickim.
- Wtedy Jezus spojrzał na niego z miłością i rzekł mu: «Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną». Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości. (Mk 10, 21-22)
Wacław Koźmiński urodził się 16 października 1829 r. w Białej Podlaskiej, w rodzinie inteligenckiej, jako drugi syn Stefana i Aleksandry z Kahlów. Miał także dwie młodsze siostry. Był bardzo zdolny, po ukończeniu gimnazjum w Płocku studiował na wydziale budownictwa warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych. Będąc w gimnazjum zaniechał praktyk religijnych, a w czasie studiów zupełnie stracił wiarę.
Różaniec od wieków zajmuje wyjątkowe miejsce w pobożności chrześcijańskiej, a jego znaczenie było szczególnie podkreślane przez kolejnych papieży, począwszy od Leona XIII. Chociaż w pewnych kręgach ta forma modlitwy została zapomniana, to obecnie przeżywa swój renesans, zwłaszcza wśród młodzieży, dzięki przykładowi i słowom św. Jana Pawła II. W swojej prostocie różaniec stanowi kompletną modlitwę, łączącą kontemplację tajemnic życia Chrystusa z oddaniem Maryi, Matce i Pośredniczce wszelkich łask.
Gdy Jezus mówił, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: «Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś».
W historii narodu polskiego modlitwa różańcowa odegrała wielką rolę. Polacy niejednokrotnie mieli okazję przekonać się o tym, że wytrwałe, pełne ufności odmawianie różańca stanowi niezastąpioną pomoc i pewny ratunek w najtrudniejszym nawet położeniu. Fakt ten podkreślał Ojciec Święty Jan Paweł II w swoim dokumencie Rosarium Virginis Mariae: "Kościół zawsze uznawał szczególną skuteczność tej modlitwy, powierzając jej (...) najtrudniejsze sprawy. W chwilach, gdy samo chrześcijaństwo było zagrożone, mocy tej właśnie modlitwy przypisywano ocalenie przed niebezpieczeństwem, a Matkę Bożą Różańcową czczoną jako Tę, która wyjednywała wybawienie".
Wszyscy czasem zmagamy się z problemami, od których – mimo wielu starań – po prostu nie potrafimy się uwolnić. Przez lata nie możemy wyrwać się z lęków, nałogów czy toksycznych relacji, w końcu tracąc nadzieję na jakikolwiek ratunek.