"Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie..."
Powiadam wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że jest jego przyjacielem, to z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje.
Kategoria
Podkategoria: Wiara
Powiadam wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że jest jego przyjacielem, to z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje.
Święty Ojciec Pio od najmłodszych lat odznaczał się wyjątkowym umiłowaniem Najświętszej Maryi Panny. „Maryja jest wszelką przyczyną mej nadziei” – napisał na tabliczce zawieszonej nad drzwiami do swojej klasztornej celi. Wszystkim, którzy prosili go o pomoc, zawsze polecał, aby zawierzyli swoje sprawy naszej Matce.
Kiedy będziecie się modlić, mówcie: Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo!
Wiktor Krasin (ur. 1929) po raz pierwszy aresztowany został w 1949 roku i z sześcioma kolegami skazany na 8 lat lagrów za działalność antypaństwową. W 1954 roku zwolniony i zrehabilitowany, z czasem stal się jednym z najbardziej znanych dysydentów antykomunistycznych w ZSRS. W 1969 roku był współzałożycielem Inicjatywnej Grupy - jednej z najbardziej znaczących nielegalnych organizacji obrony praw człowieka w imperium sowieckim. W tym samym roku skazany został za pasożytnictwo na 5 lat zesłania do Kraju Krasnojarskiego. Podczas zsyłki podjął grę z KGB. W czasie jednego z przesłuchań zaproponowano mu, że wróci do Moskwy, jeśli podpisze zobowiązanie, że zaprzestanie działalności opozycyjnej. Krasin wyraził zgodę, ale tylko ustnie. To wystarczyło. W 1971 roku powrócił do stolicy po 19 miesiącach zsyłki. Aresztowany kolejny raz w 1972 roku, poszedł już na pełniejszą współpracę z KGB. Z czasem zaczął obciążać zeznaniami swoich towarzyszy, innych z kolei nakłaniał do współpracy ze śledczymi.
Miłość zasadą i mocą komunii. Rodzina, założona i ożywiana przez miłość, jest wspólnotą osób: mężczyzny i kobiety jako małżonków, rodziców, dzieci i krewnych. Pierwszym jej zadaniem jest wierne przeżywanie rzeczywistości komunii w ciągłym działaniu na rzecz rozwijania prawdziwej wspólnoty osób.
Październik jest miesiącem szczególnie poświęconym nabożeństwu różańcowemu. Tą modlitwą przez wieki katolicy wypraszali niezliczoną ilość łask za pośrednictwem Maryi. Objawiając się bł. Alanowi de la Roche, Matka Boża złożyła konkretne obietnice związane z odmawianiem różańca.
A Pan jej odpowiedział: «Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona».
„Różaniec Święty, to bardzo potężna broń. Używaj go z ufnością, a skutek wprawi cię w zdziwienie” – uczył św. Josemaria Escriva do Balaguer. Modlitwa różańcowe jest nabożeństwem wyjątkowo umiłowanym przez Boga. Za pośrednictwem Najświętszej Maryi Panny, na różańcu przez wieki chrześcijanie wypraszają niezliczone łaski i dary. Tego ogromu łask doświadczyło wielu Polaków, którzy w sposób szczególny upodobali sobie to maryjnie nabożeństwo.
O Różańcu jako modlitwie biblijnej, potężnej, przyczyniającej się do zmiany życia, ponadczasowej i umacniającej jedność w duchu pokoju pisze dla portalu Polskifr.fr ks. dr hab. Janusz Lekan, prof. KUL z Katedry Chrystologii i Personalizmu Chrześcijańskiego, członek Polskiego Towarzystwa Mariologicznego. 7 października obchodzimy wspomnienie Matki Bożej Różańcowej.
„Różaniec jest barierą, zaporą przed ogniem piekielnym. Przez różaniec tworzą się wyspy, gdzie nie wolno działać złym duchom. Kto zaś nie jest uzbrojony różańcem, przepasany różańcem, wsparty różańcem, umocniony różańcem, oczyszczony różańcem – niech nie myśli, że może wystąpić do walki z szatanem.” (MB do Barbary Kloss)
Dzisiejsze wspomnienie zostało ustanowione na pamiątkę zwycięstwa floty chrześcijańskiej nad wojskami tureckimi, odniesionego pod Lepanto (nad Zatoką Koryncką) 7 października 1571 r.
Kto z tych trzech okazał się według ciebie bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?» On odpowiedział: «Ten, który mu okazał miłosierdzie». Jezus mu rzekł: «Idź, i ty czyń podobnie!»
Argument Jezusa dotyczący cudzołóstwa nie jest argumentem prawnym ani społecznym. Jest to myśl całkowicie skoncentrowana na ideale małżeństwa oznaczającym byciem „jednym ciałem” - pisze w komentarzu dla Centrum Heschela KUL dr Faydra Shapiro, dyrektor Izraelskiego Centrum Relacji Żydowsko-Chrześcijańskich, komentując Ewangelię z niedzieli 6 października.
"A zatem zachęcam Was ja, więzień w Panu abyście, postępowali w sposób godny powołania jakim zostaliście wezwani, z całą pokorą i cichością, z cierpliwością, znosząc siebie nawzajem w miłości. Usiłujcie zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój. Jedno jest Ciało i jeden Duch, bo też zostaliście wezwani do jednej nadziei, jaką daje wasze powołanie... W końcu bądźcie mocni w Panu siłą Jego potęgi..."
Październik to miesiąc Różańca Świętego - modlitwa różańcowa w każdym momencie jest... dobra na wszystko.