Trudne pytania. O. Jacek Salij: Co to znaczy, że wiara jest łaską?
Mówi się, że wiara jest łaską. Wobec tego dlaczego Pan Bóg jednym tej łaski udziela, a drugim nie? Albo co ktoś jest winien temu, że Pan Bóg mu tej łaski odmówił?
Kategoria
Podkategoria: Wiara
Mówi się, że wiara jest łaską. Wobec tego dlaczego Pan Bóg jednym tej łaski udziela, a drugim nie? Albo co ktoś jest winien temu, że Pan Bóg mu tej łaski odmówił?
Pielęgnuj w sobie pragnienie nieba i świętości - ks. Sławomir Kostrzewa
Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie w drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski. Wart jest bowiem robotnik swej strawy.
Związek Radziecki miał w planach zlikwidowanie Europy, ale na drodze stanęła katolicka Polska, która zwróciła się do Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Czytania mszalne na dzisiaj:
"Gdyby nie modlitwa, gdyby nie mnóstwo składanych w Austrii do modlitwy rąk, nie osiągnęlibyśmy tego. To Matka Boża pomogła nam w uzyskaniu traktatu pokojowego" - powiedział kanclerz tego kraju Julius Raab o podpisanym w 1955 r. dokumencie gwarantującym państwu austriackiemu niezawisłość oraz wycofanie z jego terytorium obcych - w tym sowieckich - wojsk. Dzięki zainicjowanej po II wojnie światowej przez franciszkanina o. Petrusa Pavlicka Pokutnej Krucjacie Różańcowej Austria wymodliła sobie niezależność, a tym samym wybawienie z komunistycznej niewoli.
Ewangelia Markowa opisująca egzorcyzmy Jezusa pełna jest odniesień do tradycji żydowskiej. Widzimy, jak ogromny problem z nauczaniem i cudami Mistrza z Nazaretu miały żydowskie autorytety religijne Jego czasów. Polemika, która toczyła się między Panem a uczonymi w Piśmie była ostra i dotyczyła najważniejszego roszczenia Jezusa, który nazywał siebie Synem Bożym, nosił w sobie moc i autorytet Boga Ojca - pisze w komentarzu do Ewangelii X Niedzieli Zwykłej 9 czerwca dla Centrum Heschela KUL jego dyrektor biblista ks. dr hab. Marcin Kowalski, prof. KUL.
Według Dziejów Apostolskich i tradycji – Zmartwychwstały pożegnał się z uczniami na szczycie Góry Oliwnej (por. Dz 1, 12), gdzie na oczach uczniów uniósł się do Nieba. Góra Oliwna, która wcześniej była miejscem Jego duchowej agonii w Ogrójcu, stała się również miejscem ostatniego spotkania Zmartwychwstałego z uczniami. Co jednak właściwie oznacza, że Chrystus wniebowstąpił?
Bóg ubogacił ją zupełnie niezwykłymi nadprzyrodzonymi darami, wizjami i ekstazami. Ona natomiast, cała oddana była ubogacaniu swego domowego Kościoła, z ogromną miłością apostołując pośród męża o trudnym charakterze oraz aż siódemki swych dzieci, które wychowywała na chwałę Bożą. Włoska mistyczka przepowiedziała też datę swojej śmierci.
Zaprawdę, powiadam wam: Wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego». Mówili bowiem: «Ma ducha nieczystego»
Człowiek wierzący, znalazłszy się w takiej sytuacji, w naturalny niejako sposób pragnie zwrócić się do Boga. Jednakże tego rodzaju okoliczności mogą rodzić w sercu pewną rozterkę, wątpliwość, pytanie: jak się modlić w takiej sytuacji, gdy tradycyjna modlitwa o zdrowie nabiera charakteru błagania o cud. Czy wolno prosić o cud? Czy może mam jedynie prosić o siły do pogodzenia się z wolą Bożą? Czy moja wiara przetrzyma próbę ewentualnego niewysłuchania mojej modlitwy? Czy moja wiara jest w ogóle na tyle mocna, by prosić o uzdrowienie? Wszak Jezus mówił do człowieka, który prosił go o cud uzdrowienia: „Według twojej wiary niech ci się stanie...”.
„Wszystko, o co w modlitwie prosicie, stanie się wam, tylko wierzcie, że otrzymacie” (Mk 11, 24).
Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemu nam to uczyniłeś? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie».
„Przyjdzie sądzić żywych i umarłych”, mówi Skład Apostolski. „Ten Jezus – mówią aniołowie w Dziejach Apostolskich – wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba”[2]. „Odtąd ujrzycie Syna Człowieczego – mówi sam Pan (tymi słowami narażając się na ukrzyżowanie) – nadchodzącego na obłokach niebieskich”[3]. Jeśli ta prawda nie stanowi integralnego elementu wiary raz objawionej świętym, to nie wiem, co miałoby nim być. Postaram się zatem na kolejnych stronach odnieść do kilku myśli mogących zniechęcać współczesnych do wiary w powrót, czyli w powtórne przyjście Zbawiciela, czy nawet do poświęcania temu wydarzeniu dostatecznej uwagi. Nie uważam się za eksperta w żadnej z omawianych dziedzin; chciałbym jedynie przedstawić nasuwające mi się refleksje w przeświadczeniu (być może mylnym), że mogą się one na coś przydać. Tęższe głowy niech je skorygują.