Potrzebujesz uzdrowienia? Idź do spowiedzi!
Czym jest spowiedź? Jak wygląda droga do dobrej spowiedzi?
Kategoria
Podkategoria: Wiara
Czym jest spowiedź? Jak wygląda droga do dobrej spowiedzi?
Co to znaczy stracić swoje życie dla Boga? Ks. Piotr Pawlukiewicz
Antychryst nie będzie nazywany antychrystem, gdyż nie miałby wówczas żadnych zwolenników. Nie będzie nosić czerwonych rajtuz, nie będzie zionąć siarką, nie będzie też dzierżyć wideł ani wymachiwać zakończonym strzałką ogonem niczym Mefistofeles w „Fauście”. Ta maskarada pomogła szatanowi przekonać ludzi o swoim nieistnieniu. Gdy nikt go nie uznaje, tym większą ma on moc. Bóg określił samego siebie mianem „Ja, który jestem”; szatan definiuje siebie jako „ja, którego nie ma”.
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Efezjan (Ef 2, 19-22)
Istnieje piękny obyczaj szerzenia czci dla św. Judy w formie pisemnych podziękowań za doznaną opiekę. Są one zamieszczone w prasie oraz w internecie. Bardziej tradycyjną formą dziękczynienia za doznane łaski i cuda są napisy wotywne – najczęściej w postaci grawerowanych tabliczek – umieszczone przed obrazami Świętego i poświęconymi mu ołtarzami. Zwyczaj dziękowania Apostołowi na łamach pracy upowszechnił się zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. W działach ogłoszeń licznych gazet często można znaleźć teksty zawierające znamienne słowa: „Dziękuję Ci św. Judo za otrzymane łaski”.
Beata Pawlikowska, była żona Wojciecha Cejrowskiego, spotka się z Ojcem Świętym. Weźmie udział w programie "Masterclass leadership with the Pope", w ramach którego ludziom młodym mają być w atrakcyjnej formie przekazywane "wartości". Pytanie: jakie?
Prześladowania chrześcijan w świecie bynajmniej nie słabną. Pomimo podpisanych porozumień komunistyczne Chiny zaostrzają politykę względem wyznawców Chrystusa. Islamscy terroryści pokonani w Syrii i Iraku migrują do innych krajów. Mapa prześladowań poszerza się o nowe regiony. Dziś niemal 300 mln chrześcijan żyje w krajach, gdzie ich wiara jest prześladowana.
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian (Rz 7, 18-25a)
(Rz 6, 19-23)Bracia: Ze względu na przyrodzoną waszą słabość posługuję się porównaniem wziętym z ludzkich stosunków: jak oddawaliście członki wasze na służbę nieczystości i nieprawości, pogrążając się w nieprawość, tak teraz wydajcie członki wasze na służbę sprawiedliwości, dla uświęcenia. Kiedy bowiem byliście niewolnikami grzechu, byliście wolni od służby sprawiedliwości. Jakiż jednak pożytek mieliście wówczas z tych czynów, których się teraz wstydzicie? Przecież końcem ich jest śmierć. Teraz zaś, po wyzwoleniu z grzechu i oddaniu się na służbę Bogu jako owoc zbieracie uświęcenie. A końcem tego jest życie wieczne. Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.
Zrób swojemu mężowi, swojej żonie najlepszy prezent - pomódl się za niego. Albo jeszcze lepiej - pomódlcie się osobje za siebie nawzajem. Efekt gwarantowany - gdy zrobicie to z wiarą, miłością, otwartością na miłosierdzie i przebaczenie - wasze małżeństwo po prostu będzie lepsze - dzięki Bożej łasce. A zatem - małżonkowie, do modlitwy!!!
Ksiądz Dolindo Ruotolo nazywał Maryję jednoznacznie: Współodkupicielką. Nie miał wątpliwości, że współcierpiała z Chrystusem. Był też przeciwnikiem logiki „niedrażnienia” heretyków. Podkreślał, że należy przypominać, iż do Chrystusa można przyjść przez Maryję. Pisze o tym Szymon Królikiewicz w pięknej książce „Maryja i ks. Dolindo”.
Biblia, która jest podstawą wiary chrześcijan, opowiada o Jezusie z Nazaretu, który dla uwierzytelnienia swojej misji czynił wiele cudów. Nie przekonywało to Jego przeciwników, których Mu nie brakowało. Burzył bowiem zastarzałe pojęcia i obyczaje, o ile stawały się zwykłym formalizmem, kosztem człowieka. Nie chcieli tego przyjąć ówcześni przywódcy ludu, mający się dobrze w dotychczasowych układach.
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian (Rz 4, 20-25)
Złość i gniew są obrzydliwościami, których pełen jest grzesznik. Tego, który się mści, spotka zemsta Pana: On grzechy jego dokładnie zachowa w pamięci. Odpuść przewinę bliźniemu, a wówczas, gdy błagać będziesz, zostaną ci odpuszczone grzechy. Gdy człowiek żywi złość przeciw drugiemu, jakże u Pana szukać będzie uzdrowienia? Nie ma on miłosierdzia nad człowiekiem do siebie podobnym, jakże błagać będzie o odpuszczenie swoich własnych grzechów? Sam będąc ciałem trwa w nienawiści, któż więc odpokutuje za jego przewinienia? Pamiętaj na ostatnie rzeczy i przestań nienawidzić; - na rozkład ciała, na śmierć, i trzymaj się przykazań! Pamiętaj na przykazania i nie miej w nienawiści bliźniego, - na przymierze Najwyższego, i daruj obrazę! Syr 27, 30; 28, 1-7
Z tercjarką franciszkańską Angelą Musolesi, przez wiele lat współpracownicą ks. Gabriele Amortha, rozmawia Włodzimierz Rędzioch