Wiara w anioły, czyli odtrutka na protestantyzację Kościoła!
Drogi Czytelniku, wyobraź sobie, że podejmujesz długą podróż przez puszczę amazońską albo przez rozległą pustynię, bądź też do obcego, wrogiego miasta, a za jedyny bagaż masz swoją inteligencję. W każdej chwili twoje życie narażone byłoby na niebezpieczeństwo. Jak byś przeżył? Z pewnością powiedziałbyś: „Potrzebowałbym przewodnika”. „Potrzebowałbym doświadczonej osoby, która zna drogę”. Taki towarzysz podróży powinien znać teren i jego pułapki oraz miejscowy język. Powinien wiedzieć o trudnościach, jakie można napotkać w danym miejscu, oraz charakteryzować się siłą i rozsądkiem, aby pomóc ci w przezwyciężaniu przeciwności.