O czym wolno dyskutować na uniwersytecie?
W ostatnich miesiącach byliśmy świadkami uniemożliwiania wystąpień i odwoływania spotkań autorskich na kilku polskich uczelniach. O tym, jakie treści mogą się pojawiać w akademii, powinni decydować niezależni wykładowcy. Czy tak jest w rzeczywistości?