Polscy żołnierze w Afganistanie przygotowują się na ciężkie walki z talibami. W Afganistanie właśnie kończy się zima, a to oznacza, że rebelianci jak co roku mogą nasilić ataki na wojska NATO. Prowincja Ghazni, w której stacjonują Polacy, jest uważana za jedną z najmniej spokojnych w całym kraju.
Ten rok w Afganistanie może okazać się kluczowy dla przyszłości tego kraju, bo w sierpniu planowane są wybory prezydenckie. - Ze względu na wybory sytuacja w Afganistanie może być bardzo ciężka - mówi w rozmowie z wysłannikiem Polskiego Radia pułkownik Rajmund Andrzejczak, dowodzący polskimi siłami w Afganistanie.
W ocenie Polaków, aktywność rebeliantów w samej prowincji Ghazni może wzrosnąć o 20-30 proc.-Nie czekamy biernie, przygotowujemy nowe techniki, taktyki i wyposażenie. Na pewno będzie gorąco, ale będziemy na to przygotowani - zapewnia płk Rajmund Andrzejczak.
W tej chwili w Afganistanie jest 1600 polskich żołnierzy, ale za kilka miesięcy nasz kontyngent zostanie zwiększony do dwóch tysięcy osób. Wszystko ze względu na zwiększone zagrożenie ze strony talibów, ale także z powodu nowej, bardziej dynamicznej taktyki Polaków.
Nasze wojsko ma prowadzić więcej niż do tej pory akcji przeciwko rebeliantom.
Dla przybliżenia cywilizacji z jaką zetkną się polscy żołnierze, przedstawiamy reportaż opowiadający m.in. o islamskich szkołach - masrasach, w których przygotowuje się dzieci do świętej wojny. Dzieje sie to w górskim regionie Pakistanu, Swat, zajmowanym przez talibów. Wcześniej, region nazywany pakistańską Szwajcarią odwiedzany był przez wielu turystów.
W lutum b.r. pakistański rząd w porozumieniu z talibami zgodził się na wprowadzenie w tym regionie prawa islamskiego - szariatu. Dziennikarce udało się nakręcić ten reportaż przed wprowadzeniem tego prawa.
[video:http://www.youtube.com/watch?v=MUCx4n16y9I'/>
[video:http://www.youtube.com/watch?v=hOAQgSQZBaI'/>
MaRo/IAR
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

