Terlikowski: Tertium non datur!
Wydawało mi się, że już niewiele rzeczy może mnie u prezydenta Bronisława Komorowskiego zaszokować. A jednak okazało się, że może. Otóż pan prezydent postanowił przekonać Polaków – i to zanim doszło choćby do opublikowania raportu MAK – że winę za katastrofę ponoszą ci, którzy zdecydowali się lądować.