Zamach w Sztokholmie zemstą za karykatury Mahometa
"Za namową Islamskiego Państwa Iraku" miał działać zamachowiec, który wysadził się w powietrze w Sztokholmie. W ten sposób dokonał zemsty za karykatury Mahometa.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
"Za namową Islamskiego Państwa Iraku" miał działać zamachowiec, który wysadził się w powietrze w Sztokholmie. W ten sposób dokonał zemsty za karykatury Mahometa.
Polski prezydent na pstryknięcie przywódcy USA zaangażował się w spór wewnątrzamerykański po stronie Demokratów, którzy prowadzą politykę wycofania się z Europy Środkowej – mówi portalowi Fronda.pl doktor Przemysław Żurawski vel Grajewski.
- Jeśli komuś konserwatywne poglądy zaczynają się kojarzyć z czymś nagannym, czyli że patriotyzm jest naganny, to zaczyna być to groźne – powiedział miesięcznikowi „Teraz Rock” lider zespołu Budka Suflera, Krzysztof Cugowski.
Kilkaset osób manifestowało w niedzielę w nocy pod domem gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Po raz pierwszy od kilku lat nie odbyła się kontrdemonstracja zwolenników generała.
- Należało się tego spodziewać. Te rzeczy dzieją się wszędzie, oczywiście należało się spodziewać, że wcześniej czy później dotrą do Szwecji - powiedział po zamachach w Sztokholmie Lars Vilks, autor znienawidzonych przez muzułmańskich ekstremistów karykatur Mahometa.
Jak co roku w nocy z 12 na 13 grudnia pod domem gen. Jaruzelskiego przy ul. Ikara na warszawskim Mokotowie zgromadzą się ludzie, którzy uczczą pamięć ofiar stanu wojennego i będą protestować przeciwko nierozliczeniu byłego dyktatora za jego zbrodnie z okresu PRL.
W Warszawie rozpoczęła się pierwsza konwencja ugrupowania Polska Jest Najważniejsza. - Czas skończyć z taką mentalnością władz, która przeszkadza rozwijać się obywatelom – powiedziała Elżbieta Jakubiak.
- Wojna polsko-polska to okres wymiotów. Jak widziałem tu, przed Pałacem, pochód z krzyżem, to myślałem: "Boże, zaczyna się rewolucja". Ta mobilizacja tłumów, to było groźne - mówi w wywiadzie dla „Wprost” prof. Norman Davies.
Moskwa ugięła się przed przywódcą Białorusi Aleksandrem Łukaszenką i już nie sprzeciwia się wybraniu go na kolejną kadencję.
Rzecznik rządu, Paweł Graś, komentuje sobotnie spotkanie premiera z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej. Nie dziwi się zachowaniu szefa rządu, bo jego zdaniem, pytania Kochanowskiej to była „bezczelność”.
W sobotę wieczorem, po ciężkiej chorobie zmarł ks. prof. Remigiusz Sobański. Wybitny prawnik, twórca polskiej szkoły prawa kanonicznego. - Bez respektu dla człowieka nie ma nie tylko dobrego prawa, nie ma w ogóle prawa – mawiał.
Jarosław Kaczyński udzielił wywiadu amerykańskiemu „Newsweekowi”, w którym mówi m.in. o katastrofie smoleńskiej i przyczynach apelu do amerykańskiego Kongresu z prośbą o pomoc w wyjaśnieniu przyczyn katastrofy.
Przed ambasadą Litwy w Warszawie odbyła się pikieta przeciwko projektowi nowelizacji ustawy o oświacie, którą planuje uchwalić litewski Sejm. Zdaniem demonstrantów nowelizacja zmniejszy liczbę polskich szkół o połowę.
Karmelitanki z Gniezna wpadły na pomysł jak zebrać pieniądze na remont klasztoru. W zamian za datki ofiarowują modlitwę.
- To kpina - mówiła Małgorzata Wassermann, córka Zbigniewa Wassermanna, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Przedstawiciele rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej wzburzeni wychodzą ze spotkania z premierem. Wdowa po rzeczniku praw obywatelskich Januszu Kochanowskim opuściła spotkanie twierdząc, że premier zarzucił jej bezczelność.