Fronda TV: Wakacyjne tygodniki depresyjnie
Na poniedziałkowy przegląd prasy zaprasza Tomasz P. Terlikowski
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Na poniedziałkowy przegląd prasy zaprasza Tomasz P. Terlikowski
"Gazeta" nie zauważa nigdy dobrych, budujących kazań. Nie pisze o pouczających homiliach, nie cytuje błyskotliwych kaznodziejów. Za to nie zdarzyło się jeszcze, by przeoczyła jakąkolwiek wygłoszoną z ambony naukę, w której padło niepochlebne słowo o rządzie, Tusku, Komorowskim. Choćby ta ambona znajdowała się na samym końcu świata.
Andrzej Melak, brat śp. Stefana Melaka: Występowaliśmy do polskich władz o dostęp do raportu z prac komisji ministra Jerzego Millera przed upublicznieniem tego dokumentu. Skierowany został apel m.in. do Bartosza Arłukowicza, który zajmuje się sprawami osób wykluczonych w Kancelarii Premiera. On - także jako lekarz – powinien wiedzieć, w jakiej jesteśmy sytuacji i traumie. To powinno go skłonić do wsparcia naszego postulatu. Od naszego apelu minęło już kilka tygodni. Niestety do tej pory nie mamy żadnej odpowiedzi. Zgodnie z ludzkim postępowaniem oraz praktyką krajów cywilizowanych, w których rodziny mają dostęp do tego typu raportów przed ich upublicznieniem, nasza prośba powinna zostać przyjęta. Jej odrzucenie odbierzemy jako jeden z elementów dręczenia nas.
Mecenasi reprezentujący rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej apelują do Rzecznik Praw Obywatelskich o wsparcie postulatów dotyczących udostępnienia rodzinom treści raportu Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego przed przedstawieniem go opinii publicznej.
Doktor Jerzy Bukowski hm, który był reprezentantem prasowym śp. płk. Ryszarda Kuklińskiego w Polsce, apeluje do Telewizji Polskiej o wyemitowanie filmu dokumentalnego o Kuklińskim. Od 13 lat leży on zapomniany w telewizyjnym archiwum.
Agnieszka Radwańska, najlepsza polska tenisistka dodaje odwagi. Razem ze swoim ojcem, trenerem Robertem Radwańskim, wsparła kampanię budzenia sumień Polaków i namawia do noszenia breloka - symbolu akcji "Nie wstydzę się Jezusa".
Przykładów cenzury na Faceboooku nie trzeba długo szukać. Z portalu usunięto kilkanaście kont lansujących spiskową teorię katastrofy smoleńskiej. Przed wyborami zniknęła też strona "Nie dla Prezydentury Bronisława Komorowskiego", a później "Wtopy Bronka". Regularnie usuwana jest strona "Zakaz pedałowania" i inne inicjatywy nacjonalistów z NOP – wylicza „Metro”. Dwa dni po pikiecie przed Sejmem przeciwko projektowi ustawy całkowicie zakazującej aborcji, z portalu usunięto stronę, na której toczyła się burzliwa dyskusja o przerywaniu ciąży. - Nie mogliśmy się nawet odwołać od tej decyzji, bo regulamin Facebooka nie przewiduje takiej procedury – żali się gazecie Agnieszka Grzybek, feministka z Zielonych 2004.
FWN z Danielem Ortegą na czele, doszedł do władzy w wyniku powstania w 1979 r., a obecnie powtórnie rządzi Nikaraguą. Nowa lewicowa dyktatura stosowała w tamtych czasach nie tylko rewolucyjną retorykę i praktykę, ale bardzo często odwoływała się do tzw. teologii wyzwolenia, w którą zaangażowanych było wielu duchownych. Stąd też pomysł upamiętnienia wydarzeń sprzed 32 lat specjalną „wielką mszą rewolucyjną”, mającą uczcić „Boga ubogich”. O pomyśle poinformowała rzeczniczka rządu Rosario Murillo, która prywatnie jest żoną prezydenta Ortegi i szarą eminencją sandinistowskich władz.
Tusk zaznaczył, iż bardzo go cieszy, że na list "szybko, kompetentnie i wyczerpująco" odpowiedział minister rolnictwa Marek Sawicki.
Tydzień temu po mszy na błoniach Jasnej Góry jeden z jej uczestników zaatakował podobno reporterkę telewizji Polsat News Ewę Żarską. Według jej relacji mężczyzna podszedł do niej, wyrwał mikrofon i uderzył w twarz. W trakcie tego ataku uszkodzona została również kamera. Agresywny pielgrzym został zatrzymany i przewieziony na komisariat. Po przesłuchaniu został zwolniony do domu. - Do przepychanki rzeczywiście doszło, ale była ona celowo wywołana przez dwoje pracowników stacji Polsat. W żadnym też momencie nie uderzyłem pani Żarskiej, tylko odepchnąłem jej rękę, w której trzymała mikrofon, gdyż nie reagowała na moje kilkakrotne prośby, by mnie nie nagrywać – zaznacza jednak w „Naszym Dzienniku” oskarżony mężczyzna. Spór na temat tego wydarzenia podzielił również dziennikarzy. "Niedopuszczalne jest dzielenie mediów na dobre i złe, i decydowanie komu wolno, a komu nie wolno wydarzeń takich relacjonować" - napisano w stanowisku KRRiT podpisanym przez przewodniczącego Jana Dworaka. Natomias
"-Jeżeli otrzymałbym propozycję kandydowania do Sejmu, na pewno bym ją rozwazył". Słowa Kaczmarka zostały nagrodzone brawami przez osoby zgromadzone wokół namiotu, natomiast szczególny entuzjazm wzbudziła jego wypowiedź: "-Jeżeli moja aktywność publiczna mogłaby się przyczynić do tego, by w naszym kraju było bezpieczniej i państwo czuli się bezpiezniej, na pewno bym taką propozycję rozważył."
Popiersie usytuowano na terenie siedziby lokalnych władz partii. Lokalny sekretarz partii, podczas odsłonięcia pomnika mówił, że monument został ufundowany ze składek, których zbieranie zainicjowało środowisko weteranów II wojny światowej, aby „zadośćuczynić ich uzasadnionej prośbie."
Nowe wytyczne przewidują, że pedagodzy będą mogli używać siły w stosunku do uczniów zachowujących się agresywnie, nawet gdy w wyjątkowych sytuacjach nie da się uniknąć zranienia wychowanka.
Pomysł na „Morowe Panny” powstał przy współpracy Darka Malejonka z Maleo Reggae Rockers i Doroty Serwy, kierowniczki działu edukacji kulturalnej Muzeum Powstania Warszawskiego.
- To, co widzę w Polsce, to wielkie odejście od życia w prawdzie. To widać w różnych sferach życia społecznego, politycznego. Wielu woli słodkie kłamstwo niż gorzką prawdę, woli jakieś złudzenia, którymi karmią ich ludzie od PR, czyli propagandy. Ten PR to życie w złudzeniach – diagnozuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” o. Tadeusz Rydzyk.