"Solidarność" w Warszawie - fotoreportaż
Około 80 tys. związkowców "Solidarności" przybyło w czwartek do Warszawy. Ich manifestacja rozpoczęła się na pl. Piłsudskiego, gdzie wystąpił m.in. Paweł Kukiz.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Około 80 tys. związkowców "Solidarności" przybyło w czwartek do Warszawy. Ich manifestacja rozpoczęła się na pl. Piłsudskiego, gdzie wystąpił m.in. Paweł Kukiz.
Do Warszawy, jak twierdzą organizatorzy, przyjechało ok. 80 tys. członków „Solidarności”. Ich manifestacja rozpoczęła się na pl. Piłsudskiego, gdzie m.in. odbył się koncert Pawła Kukiza i zespołu Piersi.
Legenda „Solidarności” Ewa Tomaszewska w koszulce „anty-chuligańskiej” powiedziała portalowi Fronda.pl: - „NSZZ „Solidarność” walczy dziś przede wszystkim o to, aby dialog społeczny zaczął funkcjonować, o płacę minimalną, aby traktowano ludzi serio, a nie jak przedmioty. Walczymy aby liczono się ze społeczeństwem, a nie tylko interesami wąskiej grupy. Jest wysoka inflacja i ludzie żyją w coraz trudniejszych warunkach. O tym trzeba rozmawiać poważnie, a nie tak, jak robi to rząd. Nie może być, że przychodzi na posiedzenie zespołu Komisji Trójstronnej pani minister i mówi, że ona już wszystko ustaliła i nic nie musi z nami negocjować. Na takie traktowanie nie będzie naszej zgody." Na pytanie, czy „Solidarność” jest w stanie przebudzić naród tak jak w 1980 r., Tomaszewska odpowiedziała - „To są zupełnie inne lata, inne warunki i ludzie inaczej reagują. Więc jest to wszystko trudne. Żeby dzisiaj tutaj być trzeba wziąć wolny dzień z pracy, a może nawet stracić jeden dzień zarobku. Jednak ma
Jedyne co pozostaje to pozytywne rozpatrzenie dokumentacji przez urzędników i podpis Prezydenta RP. Gdyby nie opieszałość państwa moglibyśmy mówić nie o uzyskaniu obywatelstwa ale samych występach. Cała sprawa, jednak przeciąga się w czasie. „Perquis zlożył papiery 7-8 miesięcy temu...on oczekuje” - mówił już przed meczem z Argentyną, selekcjoner Franciszek Smuda. Trener kadry narodowej nie mógł się nachwalić środkowego obrońcy „to jest naprawdę dobry chłopak”. Zwłaszcza, iż „na tej pozycji są częste problemy” - dodał. Wszystko na to wskazuje, że właśnie potrzeba załatania dziury w obronie piłkarskiej reprezentacji przyspieszy proces uzyskania obywatelstwa.
Bp Salvatore J. Cordileone z Oakland przewiduje, że stanowienie takiego prawa będzie miało poważne konsekwencje kulturowe, a nawet przyczyni się do kryzysu pokoleń.
Za kandydatem z Massachusetts uplasował się gubernator stanu Texas, Rick Perry. Przegrał z liderem sondażu tylko o jeden punk procentowy. W sondażu uwzględniono również poparcie dla polików, którzy nie ogłosili swojego start w prawyborach. Popularny teksański gubernator zalicza się do tego grona. Następna w stawce była Michele Bachmann, kandydatka związana z patriotyczną organizacją Tea Party. Otrzymała 11 proc. poparcia.
W czwartek zespół parlamentarny zajmujący się zbadaniem przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem zaprezentował drugą część "Białej Księgi". Mówi ona o odpowiedzialności polskiej strony za tragedię z 10 kwietnia 2010 roku.
Ojciec Tadeusz Rydzyk mówi, że ostatnie wydarzenia przypominają mu ciemne czasy PRL, gdy rolników nazywano kułakami, a patriotów – zaplutymi karłami reakcji.
Po półgodzinnej rozprawie w procesie wytoczonym przez Wandę Nowicką przeciw Joannie Najfeld, decyzją sądu następne posiedzenie odroczono do 25 lipca.
W Oscarowym filmie Forrest Gump Sinise wcielił się w postać porucznika Dana, żołnierza, który traci w Wietnamie obie nogi. Dokładnie tak samo nazywa się jego zespół muzyczny, który jeździ po świecie i gra dla amerykańskich żołnierzy. Za 5 dni Amerykanie będą mogli zobaczyć działalność zespołu w filmie dokumentalnym. Reżyserem obrazu jest weteran amerykańskich wojsk lotniczych Jonathan Flora. "Dowiedziałem się co Sinise robi dla naszej armii i postanowiłem opowiedzieć o tym Amerykanom”- mówi Flora.
„Z tego powodu, Kościół stale nauczał, że czyny homoseksualne nie mogą być zaakceptowane” – czytamy dalej w liście duszpasterskim, który biskupi skierowali do młodzieży homoseksualnej, ich rodziców, nauczycieli, katechetów i opiekunów. Biskupi podkreślili, że przeciwni są wszelkiej niesprawiedliwej dyskryminacji. Zaznaczyli jednak, że „związki homoseksualne są zawsze obiektywnie złe, natomiast skłonności do osób tej samej płci, nie są same w sobie grzeszne”. Hierarchowie zaznaczyli również , że rodzice muszą uważać, aby wybrać dla nich „doradców wiernych autentycznemu katolickiemu nauczaniu o seksualności”. „Muszą oni być wierni chrześcijańskiej wizji osoby ludzkiej i seksualności, a także nauczaniu Kościoła na temat homoseksualizmu i czystości” – radzą hierarchowie.
- Nie mogę pojąć, jak może być nie wstyd urządzać taniec na grobach; nie tylko naciągać, ale przekręcać oczywiste fakty - dodał Mamontow.
Jest to pierwszy taki przypadek po serii watykańskich interwencji, których celem było zachęcenie chińskich biskupów do większego oporu względem interwencji reżimu w wewnętrzne sprawy Kościoła, nawet za cenę niezbędnych ofiar.
"Zaapelujemy także o zbadanie Donalda Tuska i zaaplikowanie mu serii bolesnych zastrzyków, a także elektrowstrząsów. Jego paranoidalna fobia antykibicowska wskazuje bowiem na głębokie wyczerpanie nerwowe i pogłębiającą się utratę kontaktu z rzeczywistością. Ów krytyczny stanzdrowia premiera zdają się także potwierdzać plotki, jakoby ciskał przedmiotami w kogokolwiek i gdziekolwiek popadnie. Dorzucimy do tego halucynacje i omamy objawiające się dostrzeganiem zjawisk, których nie widzą inni obywatele, jak perfekcyjnie wykończone superstadiony i tysiące kilometrów autostrad, a także nowoczesna służba zdrowia i dobrze zarabiający nauczyciele" - czytamy w oświadczeniu organizatorów.