Fundacja Ocalenie: Imigranci na granicy z Białorusią potwierdzali swą tożsamość przez podniesienie ręki
„Porozumiewaliśmy się za pomocą megafonu, a oni w odpowiedzi do nas krzyczeli” – powiedziała aktywistka lewicowej Fundacji Ocalenie Marianna Wartecka, pytana o sposób identyfikacji nielegalnych imigrantów na granicy polsko-białoruskiej. „Trzeba pamiętać, że ci ludzie mieli też coraz bardziej zdarte gardła i byli zmęczeni tym sposobem komunikacji, więc czasami zadawaliśmy pytania zamknięte. Wówczas odpowiadali poprzez podniesienie ręki, bo tak się umówiliśmy – na przykład podniesienie prawej ręki oznaczało potwierdzenie, a lewej zaprzeczenie” – opowiedziała Wartecka.