W Polsce najwięcej „nowoczesnych niewolników”. Wyprzedzamy nawet Rumunię!
Według portalu i fundacji „Walk Free Foundation” Polska zajmuje w Unii Europejskiej niechlubne pierwsze miejsce w klasyfikacji występowania współczesnego niewolnictwa.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Według portalu i fundacji „Walk Free Foundation” Polska zajmuje w Unii Europejskiej niechlubne pierwsze miejsce w klasyfikacji występowania współczesnego niewolnictwa.
1. Wczoraj na inaugurację listopadowej sesji Parlamentu Europejskiego w Strasburgu odbyła się debata nad wnioskiem podpisanym przez przynajmniej 76 europosłów z frakcji Nigela Faraga i z niezrzeszonych skupionych wokół Marie Le Pen.
Francja potwierdziła, że sprzedaż Rosji helikopterowców klasy Mistral została wstrzymana. Takie oświadczenie wydał Pałac Elizejski. W komunikacie podkreślono, że wobec obecnej sytuacji na wschodzie Ukrainy prezydent nie widzi żadnej możliwości przekazania Moskwie pierwszego z dwóch okrętów budowanych dla niej we francuskiej stoczni Saint-Nazaire.
Portal Fronda.pl: Wybory zostały sfałszowane, czy to Pańskim zdaniem zbyt mocne określenie?
„Parę osób nie przyszło, trochę „naładowani” przyszli komuniści z tęczowymi szalikami. Kiedy papież mówił o kwestiach społecznych, bili brawo. Gdy mówił o rodzinie, nie reagowali. Część Skandynawów patrzyła drwiąco, nie biła brawo, nie wstawała z miejsc” – mówi prof. Ryszard Legutko o wizycie Ojca Świętego Franciszka w Parlamencie Europejskim.
Wielu obserwatorów życia politycznego zastanawia się, dlaczego Władimir Putin tak bardzo zawrócił Rosję z europejskiej ścieżki rozwoju. Jak jednak pisze Leonid Bershidsky „ stało się to już na długo przed jego kadencją – mianowicie w połowie lat 90. XX wieku podczas wojny domowej w Jugosławii”.
Wycinane są nastoletnie drzewa na skwerze wokół ronda. Jak się dowiedzieliśmy - na zleceie urzędu miasta. Wzywamy wszystkich obrońców przyrody - tych od św. Franciszka i tych od "jedynie słusznego Nieświętego Ekologa" o natychmiastowe przybycie na Rondo Radosława celem obrony drzewostanu!!!
Na łamach tygodnika „Do Rzeczy” Gmyz opisuje przypadek jednego z administratorów sieci komputerowej w Centralnym Ośrodku Szkolenia ABW. Miał on dostęp do ważniejszych dokumentów niż osoby, które niedawno oskarżono o szpiegostwo na rzecz Rosji. Mężczyzna przez sześć lat miał drukować niejawne dokumenty, natomiast Agencja, zdaniem Gmyza, bagatelizuje całą sprawę.
Obecnie Karta Dużej Rodziny funkcjonuje na mocy rządowego programu, który został przyjęty uchwałą Rady Ministrów. Według resortu pracy, zamieszczenie rozwiązań zaproponowanych w ramach Karty w ustawie, gwarantuje stabilność i spójność działań. Projekt określa zasady przyznawania Karty, uprawnienia z niej wynikające oraz sposób realizacji i finansowania zadań przez resort pracy, administrację rządową i samorząd.
Zabrać babci dowód, odrzucić obywatelskie inicjatywy ustawodawcze, kupować głosy w Wałbrzychu i namawiać ludzi, żeby nie szli na referendum w sprawie odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz. Jeżeli ktoś myślał, że to koniec zabijania przez rządzącą koalicję demokracji w Polsce, to był w błędzie. Dziś bowiem, w parę dni po pierwszej rocznicy powstania ukraińskiego Majdanu, śmiało można powiedzieć, że "leśne dziadki" z PKW, przy błogosławieństwie Ewy Kopacz i Bronisława Komorowskiego uczyniły z wyborów farsę.
Demonstracje i wnioski o powtórzenie wyborów to jedno, ale trzeba działać na drodze prawnej, która jest jedyną możliwością wyjaśnienia wyborczych nieprawidłowości – podkreśla na łamach „Naszego Dziennika” Piotr Trudnowski, koordynator akcji Klubu Jagiellońskiego protestwyborczy.pl. Jego zdaniem, manifestacje oczywiście wyrażają obywatelskie niezadowolenie, ale nie można na nich poprzestać, bo same w sobie nic nie zmienią.
Jak przypomina „Rzeczpospolita”, która informuje o całej sprawie, wywiad nie podaje publicznie nazwisk żadnych funkcjonariuszy. Wyjątek stanowi jedynie nazwisko szefa. To wszystko ze względu niebezpieczny charakter misji wojskowych.
Gazeta donosi o incydencie podczas głosowania w domu pomocy dla bezdomnych w Pokrzywnicy na Mazowszu. 16 listopada w ośrodku zagłosowało około 50 bezdomnych.
Film „Obywatel” jak mało która polska produkcja mogła liczyć na szeroką promocję medialną. Wszystko za sprawą Jerzego Stuhra, pupila salonu i mainstreamu polskiego. Okazało się jednak, że widzowie, którzy zapłacili za bilet i obejrzeli produkcję Stuhra, wyszli totalnie rozczarowani. Jak jeden mąż, wszyscy powtarzali, że film w ogóle ich nie rozśmieszył, o czym zapewniał w każdym wywiadzie reżyser. „Po seansie próżno szukać uśmiechniętych i zadowolonych widzów. Wręcz przeciwnie. Ktoś kwituje, że tylko zmarnował pieniądze, inny - że stracił czas – informuje dziennik “Super Express”.
80-procentowe zaufanie, jakim może cieszyć się prezydent, to najlepszy wynik w historii jego kadencji.