Wiadomości
Andrzej Duda to dobry kandydat, niezależnie od tego, że innego trudno byłoby w ogóle w PiS znaleźć. Kandydatury, które się pojawiały, nie były prawdziwą alternatywą. Ryszard Czarnecki – śmiech na Sali, to tylko autoreklama samego Czarneckiego. Wiem skądinąd, że było wielu zwolenników kandydatury profesora Andrzeja Nowaka. Jednak, po pierwsze, prezes Jarosław Kaczyński nigdy nie traktował jej poważnie. Po drugie, startem nie był zainteresowany sam prof. Nowak. Po trzecie, gdyby ta kandydatura rzeczywiście została wystawiona, to sprawdziłaby się słabo. Niezmiernie cenię i szanuję prof. Andrzeja Nowaka – można być jednak świetnym historykiem i wybitnym intelektualistą, ale wybory prezydenckie to zupełnie inna bajka. Potrzeba tu pewnego politycznego drygu – a tego prof. Nowak chyba nie posiada.