Wiadomości
Portal Fronda.pl: W pierwszych dniach listopada doszło do poważnych incydentów, które można w jakimś sensie poczytywać jako atak na Kościół. W poniedziałek wieczorem nieznani sprawcy napadli na plebanię w Barwicach nieopodal Szczecinka i dotkliwie pobili proboszcza. Kapłan przeszedł skomplikowaną operację, jest w ciężkim stanie. Wcześniej, wandale zniszczyli kilka nagrobków na największej nekropolii w Gdańsku. Oczywiście, obie sprawy nie mają ze sobą nic wspólnego, ale... Czy to nie jest tak, że niesprzyjający Kościołowi klimat, jaki panuje w Polsce od jakiegoś czasu, przekłada się na takie właśnie ataki, już nie słowne, ale fizyczne?