Gen. Breedlove zwrócił się do Pentagonu z wnioskiem o więcej wojska i uzbrojenia na wschodniej granicy Sojuszu  - pisze „Deutsche Welle” powołując się na poniedziałkowe wydanie magazynu „Defense News”.

Generał ostrzega, że w konflikcie na Ukrainie NATO zbliża się do „strategicznego punktu zwrotnego” w konfrontacji z Moskwą. Z tego powodu rozważane jest wysyłanie dodatkowych wojsk rotacyjnych do Polski, krajów bałtyckich oraz do Rumunii.

Breedlove mówił też, że Rosjanie cały czas szkolą separatystów, a ich wojska zbliżyły się do granicy z Ukrainą.

Zarazem, jak czytamy w "DW", Waszyngton oraz Unia Europejska - w tym szczególnie Niemcy - wyrażają swoją dezaprobatę z powodu pogwałcenia rozejmu w Mińsku przez wybory w Donbasie. Decyzja Rosji o uznaniu wyników tychże wyborów może wpłynąć na pogorszenie wzajemnych stosunków.

Waszyngton zagroził nawet kolejnymi sankcjami, choć w opinii szefowej unijnej dyplomacji Federiki Mogherini taki krok mógłby wcale nie wpłynąć na zmianę rosyjskiej polityki. "Die Welt" powołując się na źróła w dyplomacji UE twierdzi, że zaostrzenie sankcji nie jest planowane.

pac/deutsche welle