Wiadomości
Szołdry, nieduża wielkopolska wioska przy drodze wojewódzkiej Śrem-Czempiń-Głuchowo. Rząd podniszczonych domów i budynków gospodarczych wzdłuż asfaltowej ulicy. U wlotu do miejscowości nieczynny dworzec kolejowy, wybudowany jeszcze przez Prusaków, za pieniądze z kontrybucji, którą zapłaciła im Francja po przegranej wojnie z lat 1870-1871. Jednorodność zabudowy zakłócają prywatne gospodarstwo rolne, gmach XIX-wiecznej szkoły powszechnej (dokumenty mówią, że działała ona przynajmniej od lat 80. XIX wieku), typowy po-PRL-owski sklep, budynek szkoły podstawowej, tzw. "tysiąclatki", przyszkolny "bliźniak" (mieszkania dla nauczycieli), niedawno postawiona okazała kaplica, blok z lat 80., wybudowany dla pracowników PGR-u. W głębi wioski, w parku krajobrazowym z XVIII wieku, odnowiony przez prywatnego właściciela dworek z 1750 roku. I jeszcze popegeerowskie zabudowania, obory i stawy rybne. Wioska liczy nieco ponad 220 mieszkańców, w dużej mierze są to emeryci i renciści - pisze Krzysztof Woło