O. Leon Knabit: Idę z Panem Prezydentem!
Proszę się nie lękać, nie idę z Andrzejem Dudą, tym z PiS-u, ale z wybranym legalnie przez większość wyborców prezydentem Najjaśniejszej (darujcie patos, ale naprawdę kocham i szanuję swoją Ojczyznę!) Rzeczypospolitej. A co się stało? Oto zwrócił się on niedawno do Polaków, by puścili w niepamięć wzajemne złe, przykre i obraźliwe słowa, pojednali się i żyli odtąd w pokoju, zwłaszcza w rodzinach, w których dochodzi często do ostrych kłótni i rozłamów na tle politycznym.