Aborcyjne feministki zapraszamy do Rosji!
Skrobankowe aktywistki w Polsce opowiadają steki bzdur o wolności i rzekomych prawach kobiet. Postpalikotowe, neobolszewickie i KOD-owskie gremia odziewają się na czarno i nawet jakiś strajk zamierzają. Jednak prawem kobiety nie jest i być nie może swoboda dokonania aborcji. Prawem jest godność, swoboda wyznania, poglądów politycznych , sprawiedliwy proces, ale nie skrobanka. Nie rozumiem dlaczego publicyści w Polsce prowadząc skrobankowe spory nie reagują na tę kuriozalną zbitkę słów aborcja = prawa kobiet.