Pseudoekolodzy już nie zarobią na bezdomnych psach
Pseudohodowle psów stały się zmorą w naszym kraju, a pseudoekolodzy czerpią z tego niczym nieuzasadnione zyski. Jak się ocenia, z kwoty 260 do 280 mln rocznie płynącej z budżetów samorządów, jakaś część trafia do oszustów. Los zwierząt jednak nie ulega przy tym żądnej poprawie. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wspólnie z organizacjami krynologicznymi mają jednak pomysł na systemowe rozwiązanie tego problemu.