Co dalej z KPO? Minister Buda: Nie będziemy żebrać o pieniądze
„Nie będziemy wisieć na klamce Unii i żebrać o pieniądze z KPO” – stwierdził minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.
Kategoria
Sekcja: Świat
„Nie będziemy wisieć na klamce Unii i żebrać o pieniądze z KPO” – stwierdził minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.
Decyzją członków Partii Konserwatywnej, Borisa Johnsona na stanowisku szefa brytyjskiego rządu zastąpi dotychczasowa minister spraw zagranicznych Liz Truss. Jednocześnie została ona liderem partii rządzącej.
„Unia poszerzona o Ukrainę, Gruzję, państwa bałkańskie dawałaby nam możliwość budowy innej większości” – podkreśla prof. Zdzisław Krasnodębski.
W mocnych słowach o braku pomocy finansowej dla przyjmującej uchodźców Polski od Unii Europejskiej wypowiedział się współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty. W ocenie polityka mamy do czynienia z „absolutnym skandalem”, a „działania KE świadczą o głupocie Unii Europejskiej”.
W okolicach Łotwy na Morzu Bałtyckim rozbił się wczoraj prywatny samolot Cessna 551 z czterema osobami na pokładzie. Podróżował nim 72-letni niemiecki biznesmen wraz z 68-letnią żoną, 26-letnią córką i o rok starszym od niej mężczyzną.
Premier Mateusz Morawiecki odbył wczoraj rozmowę telefoniczną z wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Kamalą Harris. W komunikacie Białego Domu opublikowanym po tej rozmowie podkreślono, że wiceprezydent doceniła przywództwo Polski w niesieniu pomocy uchodźcom z Ukrainy oraz podkreśliła mocne więzi Stanów Zjednoczonych z Polską.
Kanclerz Niemiec zabrał głos w kwestii dostaw gazu z Rosji. Na konferencji prasowej Olaf Scholz podkreślił, że Rosja przestała być wiarygodnym dostawcą energii.
Czeczeński przywódca Ramzan Kadyrow opublikował w mediach społecznościowych nagranie, na którym oświadczył, że „zasłużył na wakacje”. Komentatorzy zastanawiają się, czy w ten sposób zapowiedział swoje odejście, czy jedynie chce zbadać reakcje Moskwy.
Jak wynika z danych zebranych i opracowanych przez niemiecki Federalny Urząd Kryminalny (BKA), liczna incydentów i przestępstw o podłożu antysemickim w Niemczech rośnie od kilku lat do poziomu, który nigdy wcześniej po II wojnie światowej nie był odnotowywany. – To absolutny szczyt. Jest wstydem dla naszego kraju, jak wciąż szerzy się wiele antysemickiej mowy nienawiści i pogardy dla ludzi – mówiła niemiecka minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser odnosząc się do opublikowanych statystyk.
Razem z publikacją raportu o poniesionych przez Polskę stratach w czasie II wojny światowej i zapowiedzią podjęcia tematu reparacji przez rząd, pojawiają się głosy, że uzyskanie odszkodowań od Niemiec blisko 80 lat po zakończeniu wojny jest niemożliwe. Przykład Wielkiej Brytanii i Francji pokazuje jednak, że jest zupełnie inaczej. Państwa te otrzymała ostatnią ratę odszkdowań od Niemiec za straty poniesione w czasie I wojny światowej 92 lata po jej zakończeniu.
Szokujące wyniki sondażu przeprowadzonego na Węgrzech przez think-tank Századvég zaprezentował ukraiński portal „Liga”. Wynika z niego, że aż 81 proc. obywateli Węgier sprzeciwia się udzielaniu dalszego wsparcia Ukrainie przez Unię Europejską.
„Poleganie na gazie rosyjskim jest błędem. Obecny rząd i prawie wszystkie siły polityczne w Niemczech uznają to za błąd. Polska nas ostrzegała, myśmy ignorowali to ostrzeżenie” – stwierdził ambasador Niemiec w Polsce Thomas Bagger, komentując „całkowite wstrzymanie” przesyły gazu przez gazociąg Nord Stream.
Jak obliczyła kierująca Oddziałem Instytutu Pileckiego w Berlinie a zarazem będąca pełnomocnikiem ds. współpracy polsko- niemieckiej Hanna Radziejowska to Niemcy otrzymali jak dotąd najwyższe odszkodowania za II wojnę światową.
Ze względu na coraz większe prawdopodobieństwo zawarcia nowego układu nuklearnego z Teheranem, Unia Europejska spodziewa się wejścia irańskiej energii na światowe rynki. Wynegocjowane w 2015 roku poprzednie porozumienie (JCPOA) przestało obowiązywać, gdy Stany Zjednoczone jednostronnie wycofały się z niego trzy lata później, a w efekcie Iran również zrezygnował z wcześniejszych uzgodnień.
Wiele niemieckich mediów powtarza stanowisko rządu Scholza, wedle którego sprawa reparacji dla Polski została zamknięta w 1953 roku, kiedy to pod naciskiem ZSRR rząd PRL zgodził się zrzec roszczeń wobec Niemiec. W Niemczech pojawiają się jednak również głosy, wedle których nie można na chłodno „odrzucić polskich żądań”.