Rosja w kryzysie! Nakładają kolejne ogromne podatki
Ministerstwo transportu wystąpiło z wnioskiem do premiera Miedwiediewa, aby nie podwyższał stawek VAT z 10% do 20%, na krajowe połączenia lotnicze z przesiadką w Moskwie.
Kategoria
Podkategoria: Rosja
Ministerstwo transportu wystąpiło z wnioskiem do premiera Miedwiediewa, aby nie podwyższał stawek VAT z 10% do 20%, na krajowe połączenia lotnicze z przesiadką w Moskwie.
Niepokojące słowa padły dziś z ust ministra spraw zagranicznych Ukrainy Pawła Klimkina. Stwierdził on, że celem Rosji jest zajęcie części ukraińskiego terytorium. „Plany te dotyczą części wschodnich i południowych obwodów Ukrainy” - stwierdził ukraiński minister.
„Rosja jest agresorem i państwem nieprzewidywalnym; atak na ukraińską marynarkę ma na celu destabilizację Ukrainy” - mówił dziś szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.
Wczoraj późnym wieczorem większość członków Rady Bezpieczeństwa ONZ ostro potępiła Rosję za jej działania koło Cieśniny Kerczeńskiej, gdzie doszło do ostrzelania oraz zajęcia okrętów ukraińskich próbujących wpłynąć na Morze Azowskie.
Dwa rosyjskie bombowce Su-24 z podwieszonymi pociskami rakietowymi przeleciały w pobliżu formacji okrętów NATO na Bałtyku- informuje portal Defence24.pl.
W niedzielę Federacja Rosyjska ostrzelała i zajęła trzy okręty ukraińskiej Marynarki Wojennej. Po ataku spadł kurs rubla na moskiewskiej giełdzie. Eksperci cytowani przez dziennik gospodarczy "Wiedomosti" wyczuwają już kolejne sankcje wobec Rosji.
Rosja to jeszcze kraj, taki jak każdy inny, czy raczej stan umysłu? To zdjęcie mówi wszystko o niewolniczej mentalności wielu Rosjan. Homo Sovieticus wciąż trzyma się dobrze!
„Wojna, o której niektórzy już zapomnieli, nadal trwa!!! Dzisiaj Rosja zajęła 3 ukraińskie okręty na morzu Azowskim. Wśród ukrainskich wojskowych 6 rannych. Prezydent Ukrainy zwołał Specalny sztab wojskowy. Wszystkie statki armii ukraińskiej dostali nakaz natychmiastowego wyjścia w morze” - piszą inicjatorzy akcji „Zatrzymajmy WOJNĘ”, którzy w wydarzeniu na Facebooku zapraszają wszystkich dziś, na godzinę 18:00 pod Ambasadę Rosji przy ul. Belwederskiej 49 w Warszawie.
„Prezydent Andrzej Duda rozmawiał dziś z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką na temat sytuacji na Morzu Azowskim” - poinformował dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.
Wszyscy zajmujący się Rosję spodziewali się takiego rozwoju wydarzeń, tzn. zaostrzenia konfliktu w związku ze statusem Morza Azowskiego oraz cieśniną Kerczeńską. Sam pisałem o tym na łamach Tygodnika TVP już we wrześniu (https://tygodnik.tvp.pl/38981160/wojna-rozpocznie-sie-na-morzu-azowskim-lada-dzien). Zasadniczo warto zastanowić się z czym mamy do czynienia, jakie będą polityczne konsekwencje tego co się stało, zarówno dla Ukrainy, jak i dla tzw. Formatu Normandzkiego i szerzej relacji sił w naszej części Europy. Na miejscu jest też pytanie o przyszłość. Tym bardziej, że wczoraj wieczorem, w rosyjskiej telewizji, na żywo, znany propagandysta Kremla Władimir Sołowiew, informował nie tylko o „ukraińskiej prowokacji” na Morzu Azowskim, ale również o tym, że armia ukraińska rozpoczęła zmasowany ostrzał obszarów kontrolowanych przez separatystów na wschodzie Ukrainy, co jego zdaniem, ale również zdaniem zaproszonych przezeń komentatorów ma być wstępem do rozpoczęcia wojny na wielką skalę
Dr Jerzy Targalski bezlitośnie obnaża brednie, które kryją się za koncepcją Wielkiej Chazarii. Według niej żydzi aszkenazyjscy mieliby nie być semitami, ale potomkami Chazarów, a co za tym idzie - ich praojczyzną miałyby być obszary stepowe między Dnieprem a Morzem Kaspijskim. To miałoby sprawić, że to Żydzi obalili reżim Janukowycza, bo chcą przejąć władzę na terytorium Ukrainy. Mieliby przesiedlić się do tego kraju - i co więcej przynieść ze sobą broń atomową. A to miałoby z kolei stanowić dla Polski duże zagrożenie.
Ponad połowa Rosjan (61%) jest przekonana, że to prezydent Rosji Władimir Putin jest w pełni odpowiedzialny za problemy, z którymi boryka się kraj – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Centrum Lewady. Informuje o tym portal Kresy24.pl.
W nocy ze środy na czwartek zmarł generał Igor Korobow, kierujący rosyjskim wywiadem wojskowym. Z oficjalnego komunikatu wynika, że 63-letni generał zmarł „po długiej i ciężkiej chorobie”, choć w rosyjskim interncie od razu pojawiło się mnóstwo komentarzy, że w istocie władze po cichu pozbyły się głównego rosyjskiego szpiega wojskowego. To, że zmiany w wywiadzie wojskowym nastąpią dla nikogo nie było tajemnicą po serii wpadek, jakie w ostatnim czasie zanotowało GRU.
,,W zeszłym tygodniu rosyjscy przywódcy uczestniczyli w szeregu wielostronnych spotkań na najwyższym szczeblu w regionie Azji i Pacyfiku. Prezydent Władimir Putin w trakcie trzydniowej oficjalnej wizyty w Singapurze (13–15 listopada) wziął udział w szczycie Rosja–ASEAN (14 listopada), a następnie w Szczycie Wschodnioazjatyckim (15 listopada). Natomiast premier Dmitrij Miedwiediew uczestniczył w dorocznym szczycie forum APEC (Asia-Pacific Economic Cooperation) w dniach 17–18 listopada'' - pisze na łamach Ośrodka Studiów Wschodnich im. Marka Karpia Witold Rodkiewicz.