M. Susujew dla Frondy: szanse na pokój na Ukrainie mniejsze niż za Bidena
„Waszyngton nie stwarza żadnego realnego nacisku na Moskwę, by skłonić ją do zaprzestania ataków. A jego groźby traktuje jako skierowane przeciwko Ukrainie i korzystne dla siebie. Co daje z kolei Rosjanom nadzieję, iż sytuacja na froncie dla nich będzie tylko lepsza w przyszłości, a więc dlaczego miały by w tej sytuacji zatrzymywać swoja ofensywę? Dzieję się wprost odwrotnie”