Rosyjski generał zginął w wyniku eksplozji
W obwodzie moskiewskim zginął zastępca szefa Głównego Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji gen. Jarosław Moskalik.
Kategoria
Podkategoria: Rosja
W obwodzie moskiewskim zginął zastępca szefa Głównego Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji gen. Jarosław Moskalik.
Jak donoszą niezależne media, w centrum Homla, jednego z większych miast Białorusi, doszło do brutalnej bójki między imigrantami, co zostało uwiecznione na nagraniu wideo. Zdarzenie miało miejsce nocą 22 kwietnia na placu Lenina, przed Centrum Rozrywkowym Europa.
Władimir Putin zasugerował możliwość zatrzymania rosyjskiej inwazji na Ukrainę na obecnej linii frontu – poinformował „Financial Times”, powołując się na wysokiej rangi źródła dyplomatyczne. To pierwszy tak wyraźny sygnał z Moskwy od początku pełnoskalowej wojny, że Kreml mógłby odstąpić od części swoich żądań terytorialnych. Eksperci i zachodni politycy pozostają jednak wyjątkowo sceptyczni wobec szczerości rosyjskiej propozycji.
Władimir Putin, w swoim najnowszym przemówieniu propagandowym, zapewnił, że „wkrótce dobijemy Ukrainę”. Jednak tym razem nawet lojalni wobec Kremla rosyjscy blogerzy wojenni – tzw. „z-blogerzy” – nie kryją sceptycyzmu. Ich komentarze, pełne ironii i brutalnej oceny rzeczywistości frontowej, jasno wskazują, że narracja Kremla coraz bardziej rozmija się z faktami.
Rosyjska wojna przeciwko Ukrainie to nie tylko starcia militarne na froncie, ale również złożona, wielowarstwowa operacja informacyjna. Jednym z najważniejszych narzędzi tej walki staje się aplikacja Telegram – popularna platforma komunikacyjna, która zyskała ogromną popularność na przestrzeni ostatnich lat, szczególnie w krajach byłego ZSRR, ale także w Europie. Choć z pozoru jest to neutralne narzędzie komunikacji, jego infrastruktura i historia pokazują, że Telegram może być jednym z kluczowych kanałów rosyjskiej dezinformacji.
Donald Trump wielokrotnie zapowiadał, że pokój na Ukrainie uda mu się osiągnąć, wykonując dosłownie kilka telefonów. Mówił także, że gdyby to on był prezydentem w 2022 roku, do wojny w ogóle by nie doszło. Przeważająca większość Polaków nie wierzy jednak, że Trumpowi uda się w tym roku doprowadzić do pokoju w wojnie rosyjsko-ukraińskiej.
Amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) bije na alarm: Kreml może szykować grunt pod przyszłą agresję na Estonię. Według najnowszego raportu opublikowanego 10 kwietnia, Moskwa zaczyna posługiwać się dokładnie tym samym zestawem narracji, który wcześniej poprzedzał atak na Ukrainę – tym razem jednak wymierzonym w Tallinn.
Putin nie szuka pokoju. On szuka słabości. A Trump daje się prowadzić jak po sznurku.
„To, co wiemy po ponad 11 latach wojny, od pierwszej inwazji Rosji na Ukrainę w 2014 r., to to, że Rosja nadal kontroluje tylko 20 procent jej terytorium” – powiedział były dowódca sił zbrojnych USA w Europie generał Ben Hodges.
Reżim Władimira Putina ściga Agnieszkę Romaszewską-Guzy. Założycielka i wieloletnia dyrektorka Biełsatu, obecnie redaktor naczelna portalu Fronda.pl została wpisana na listę osób poszukiwanych przez MSW Rosji. Na wniosek Mińska, rosyjskie służby ścigają też innych obecnych i byłych współpracowników stacji, którą reżim Aleksandra Łukaszenki uznał za „formację ekstremistyczną”.
Rosja kontynuuje brutalne praktyki rekrutacyjne do swojej armii, sięgając po najbardziej zdesperowane grupy społeczne. Jak informuje ukraiński wywiad wojskowy oraz niezależne media, w okupowanych regionach Ukrainy – w tym na Krymie i w obwodach chersońskim oraz zaporoskim – trwa nabór do tzw. „batalionu śmierci”. To specjalna jednostka bojowa, złożona z więźniów zakażonych HIV, wirusowym zapaleniem wątroby typu C oraz osób cierpiących na inne przewlekłe i nieuleczalne choroby.
Rosja formalnie nie została objęta cłami nakładanymi ostatnio hurtowo przez administrację Donalda Trumpa. Tym niemniej polityka celna USA odbiła się wyjątkowo niekorzystnie na rosyjskiej gospodarce.
W ostatnich dniach niezależne źródła informują o intensyfikacji transportów rosyjskiego sprzętu wojskowego na terytorium Białorusi. Według doniesień Wspólnoty Kolejarzy Białorusi, w nocy z 29 na 30 marca 2025 roku na stację Ozieriszcze pod Mińskiem przybył pociąg wojskowy numer 961, przewożący 14 platform ze sprzętem oraz wagon osobowy z rosyjskimi żołnierzami. Na platformach znajdowały się m.in. wielozadaniowe pojazdy opancerzone Tygrys, w tym wersje medyczne oznaczone czerwonymi krzyżami.
Tylko ostatniej nocy, dokonująca od ponad trzech lat inwazji zbrojnej na Ukrainę Rosja, dokonała 74 ataków powietrznych na ten kraj, powodując liczne zniszczenia oraz raniąc ludzi w aż trzech ukraińskich obwodach.
Jak przekazują brytyjskie media, prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump miał zażądać od Rosji zawieszenia broni, które weszłoby w życie najpóźniej do niedzieli wielkanocnej. W przeciwnym razie Moskwa może spodziewać się mocnych działań ze strony Waszyngtonu.