Polska
1. Z polskiej gospodarki płyną coraz gorsze sygnały, a mimo tego premier Donald Tusk , a także minister finansów Andrzej Domański, głównie na platformie X, uprawiają propagandę jak za PRL-u. Wpisy w stylu „jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej”, pojawiają się w wykonaniu premiera i ministra coraz częściej, tyle tylko, że z różnych instytucji krajowych i zagranicznych płynną sygnały, które każą bić na alarm. Chyba najbardziej alarmistyczne były decyzje dwóch największych agencji ratingowych Fitch i Moody's, które w odstępie zaledwie dwóch tygodni, ogłosiły komunikaty, w których informują o obniżeniu wiarygodności perspektywy kredytowej Polski z dotychczasowej stabilnej na negatywną.