Polityka
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski przyjął nową strategię w związku z katastrofalną w skutkach awarią w oczyszczalni ścieków „Czajka”. Po tym, jak już oskarżał o awarię Lecha Kaczyńskiego czy mówił o sabotażu, teraz przekonuje, że wyciek ton ścieków do Wisły wcale nie grozi katastrofą ekologiczną. Dla poparcia swojej teorii podał w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” fałszywe informacje o wycieku szkodliwych substancji do Wisły, za które miał być odpowiedzialny Orlen. Rzeczniczka warszawskiego ratusza zdążyła już przeprosić za manipulacje prezydenta, jednak prezes Orlenu domaga się sprostowań w mediach.