Cóż za zmiana narracji! Politycy Hołowni nie ubolewają już nad losem migrantów
Jeszcze dwa lata temu Szymon Hołownia wzywał do kierowania się sercem w kontekście wywołanego przez reżim Łukaszenki kryzysu na granicy przekonując, że nie ma mowy o żadnej „wojnie hybrydowej”. W rozpoczynającej się kampanii wyborczej jego ugrupowanie jednak radykalnie zmienia swoją narrację.