Polityka
1. Okazuje się, że czołowi politycy Platformy, gdy przychodzi im za granicą wypowiadać się na temat konsekwencji agresji Rosji na Ukrainę, doskonale wiedzą, że jej efektem są także, wysokie ceny nośników energii, czy podwyższona inflacja. Nie wypada po prostu publicznie mówić inaczej, skoro w tym duchu wypowiadają się pozostali uczestnicy debaty, to trzeba tę oczywistość potwierdzić, żeby nie narazić się na śmieszność. W kraju można zachowywać się jednak zupełnie inaczej, można za to wszystko oskarżać premiera Mateusza Morawieckiego, prezesa NBP Adama Glapińskiego, czy prezesa PKN Orlen, Daniela Obajtka i nawet się nie zająknąć, że za naszą wschodnią granicą, toczy się pełnoskalowa wojna, a my jesteśmy państwem frontowym, ze wszystkimi negatywnymi tego konsekwencjami gospodarczymi i społecznymi.