Premier Mateusz Morawiecki poinformował dziś, że przyjął dymisję Adama Niedzielskiego z funkcji ministra zdrowia. Szef rządu przekazał również, że kierowanie resortem zaproponował Katarzynie Sójce. 37-letnia posłanka Prawa i Sprawiedliwości jest lekarzem specjalizującym się w chorobach wewnętrznych. Kandydatka na ministra natychmiast została zaatakowana przez przedstawicieli opozycji, którzy manipulują jej wypowiedzią na temat śmierci 33-latki w Nowym Targu. Posłanka na antenie Polsat News odpowiadała w czerwcu na manipulacje w tej sprawie.

- „Drogie Polki dzisiaj żadna Polka nie jest zagrożona sytuacją, o której mówi opozycja. Każda Polka ma prawo do aborcji w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia swojego. Kobiety niestety umierały, umierają i umierać będą, bo to się zdarza. Błędy lekarskie niestety były, są i będą, bo też niestety się zdarza. Kobiety ciężarne umierały w tym roku, w tamtym roku, ale też umierały w 2010 roku, w 2008 roku. GUS podaje, że w 2008 umarło 19 kobiet w ciąży. W ubiegłym roku było to siedem kobiet”

- wyjaśniała.

Teraz Katarzyna Sójka szybko odpowiedziała na ataki opozycji, zwracając się bezpośrednio do przewodniczącego Platformy Obywatelskiej.

- „Panie Donaldzie Tusk po co Panu te manipulacje wyciętymi z kontekstu słowami?”

- zapytała na portalu X.com.

- „To Pan bezpardonowo wykorzystuje tragedie kobiet do swojej kampanii wyborczej. Nie jest to postawa godna mężczyzny. #DobroPacjentów zamiast politycznej nienawiści. #DobroPacjentów zamiast uderzania w przeciwnika łomem. #DobroPacjentów zamiast ich wykorzystywania do politycznej wojny”

- podkreśliła.