Na antenie RMF FM wystąpiła dziś rzeczniczka Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która odniosła się do zagrożenia na polsko-białoruskiej granicy.
- „Będą różne prowokacje graniczne, przekraczanie granicy przez śmigłowce, jakiś napór pseudomigrantów lub migrantów sprowadzonych specjalnie po to, by pchnąć ich na polską granicę i wygenerować jakiś wokół tego chaos, strach, panikę”
- oceniła.
Zrozumienie tej rzeczywistości zajęło politykom Polski 2050 wiele długich miesięcy. W sierpniu 2021 roku Szymon Hołownia przekonywał, że „jeżeli widzi się potrzebującego na żywo, przy sobie, w odległości kilku metrów – trzeba się kierować po prostu sercem”, atakując rządzących za postawę wobec migrantów sprowadzanych przez łukaszystowski reżim.
Nie do zniesienia są te obrazy. Dwulatek w brudnych śpioszkach, idzie do swojej siostry. Kilkulatka, która tuli jedynego misia. To dzieje się polskiej granicy. Samotne, głodne, opuszczone dzieci, które polska Straż Graniczna z orłem na czapce wywozi do lasu: "Radźcie sobie sami". pic.twitter.com/N04dXZSbJR
— Szymon Hołownia (@szymon_holownia) September 30, 2021
