W podobnym tonie na antenie radiowej Trójki wypowiedział się rzecznik partii rządzącej Rafał Bochenek.
– Dzisiaj jeżeli rzeczywiście mamy poważnie rozmawiać o przyszłości Polski, jeżeli chcemy rozmawiać o tym, jak powinna wyglądać Polska po wyborach, to my nie chcemy rozmawiać z Donaldem Tuskiem, który jest de facto takim, można powiedzieć, pomocnikiem, reprezentantem Niemców tutaj w Polsce, przedstawicielem ich w naszym kraju, tylko chcemy rozmawiać z jego mocodawcami, bo to decyzje będą tam zapadały, kiedy nie daj Bóg wygrałaby PO – stwierdził Bochenek w „Salonie politycznym Trójki”.
Tak się kotłuje na opozycji, że niemiecki słup w Polsce czyli Tusk, musiał szukać wsparcia u swojego przełożonego Manfreda Webera.
— Andrzej Śliwka (@SliwkaAndrzej) August 8, 2023
Weber ciągle kłamie na temat Polski,🇵🇱 niech ma teraz odwagę skonfrontować się na żywo❗️#TuskPomocnikWebera https://t.co/eLBa4Trx9E
Skoro pan Weber otwarcie mówi, że chce się wtrącać w polskie wybory, to niech nie chowa się za kłamstwami, tylko stanie z otwartą przyłbicą. Nie ma sensu dyskutować z jego podwykonawcą.#TuskPomocnikWebera https://t.co/tmougbZUxD
— Radosław Fogiel (@radekfogiel) August 8, 2023
