Wiceszef MSZ: Pratasiewicz był poddawany przemocy. Widać to wyraźnie
Wczoraj późnym wieczorem pojawiło się nagranie, na którym białoruski opozycjonista Roman Pratasiewicz mówi używając poważnego tonu: - "Mogę zapewnić, że nie mam żadnych problemów ze zdrowiem, w tym z sercem ani z żadnymi innymi organami. Zachowanie funkcjonariuszy jest maksymalnie prawidłowe i zgodne z prawem". Jednak jego gesty i mimika mówią coś zupełnie innego.