Gniezno. Noworodek uratowany w Oknie Życia
Do Okna Życia w Gnieźnie trafił dziś noworodek. To już drugie dziecko uratowane w tym miejscu, które Caritas prowadzi od 2012 roku.
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
Do Okna Życia w Gnieźnie trafił dziś noworodek. To już drugie dziecko uratowane w tym miejscu, które Caritas prowadzi od 2012 roku.
Są tacy ludzie, którym trzeba udowadniać ze białe jest białe, a oni dalej swoje. I choć skręca cię, gdy widzisz czyjąś głupotę i upór, czasem trzeba odpuścić. Tak robił Jezus. Czy wiesz dlaczego?
„czułem obecność kogoś kto wszedł do pokoju, a to co zobaczyłem wydawało się być cieniem poruszającym się w moim kierunku”
W Pradze zakończył się dziś drugi etap europejskiego zgromadzenia Synodu o Synodalności. Wydarzenie to podsumował przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki.
„W pewien sposób przygotowujemy się w Kościele katolickim do tego, żeby mogły współistnieć obok siebie różne tradycje doktrynalne” – twierdzi ks. prof. Andrzej Kobyliński, kierownik Katedry Etyki UKSW w Warszawie.
Na opisanym w Dziejach Apostolskich (rozdz. 15) Soborze Jerozolimskim został przez Apostołów wydany dekret, w którym znajdują się cztery zakazy: „15,28 Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne. 29 Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu. Dobrze uczynicie, jeżeli powstrzymacie się od tego. Bywajcie zdrowi!” Aby dobrze zrozumieć, jak interpretować zakaz spożywania krwi (i tego, co uduszone, ponieważ i w tym wypadku chodzi o krew), należy wziąć pod uwagę genezę niektórych przepisów starotestamentalnych, sytuację historyczną, w jakiej powstały klauzule Jakubowe, oraz zbadać te klauzule w świetle innych tekstów NT.
Prezydent Andrzej Duda wystąpił na antenie BBC, gdzie opowiedział o wsparciu Ukrainy i zdradził, co powiedziałby Władimirowi Putinowi, gdyby się z nim spotkał. W wywiadzie opowiedział też o swoim stanowisku na temat aborcji.
Niedzielna Ewangelia jest przepełniona terminami zaczerpniętymi z kultury żydowskiej. Czyż łatwo jest nam dziś zrozumieć takie terminy jak: „Prawo”, „Prorocy” czy „jota”? Czy rozumiemy je tak jak rozumiał je Jezus? – O tym, że badanie kontekstów winno stanowić pierwszy krok w rzetelnym podejściu do studium Biblii mówi w komentarzu do Ewangelii na VI Niedzielę Zwykłą biblista ks. dr Mariusz Świder, rektor Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Siedleckiej im. Jana Pawła II.
Byłam głupiutką, uśmiechniętą i otwartą małą dziewczynką. Moja mama nauczyła mnie dobrych wartości i wiedziałam, że i mój tata kochał mnie w ten sam sposób. Miałam także dwóch starszych braci. Będąc w czwartej klasie podstawówki (w amerykańskim systemie szkolnictwa 4th grade- dodatek mój M.R.) rodzice rozwiedli się i cały mój świat rozpadł się. Mój starszy o dwa lata brat zaczął znęcać się nade mną fizycznie i psychicznie. Myślałam wtedy, że to było normalne z jego strony, więc to akceptowałam. Jeśli koleżanka przyszła do mnie, to on wrzeszczał na mnie i stawał się agresywny. Ostatecznie żadna z moich przyjaciółek nie chciała odwiedzić mnie w domu. Pewnego razu mój agresywny brat został wysłany na mieszkanie z moim tatą, kiedy miał szesnaście lat. Z tego powodu moja mama totalnie się załamała i zaczęła nadużywać alkoholu. Musiałam zamieszkać u przyjaciela rodziny, aby moja mama mogła uporać się z traumą tego wszystkiego, co się działo wokół niej.
Patrzymy na obrazy z Turcji i Syrii, gdzie kilka dni temu na skutek trzęsienia ziemi, wiele tysięcy osób zginęło pod gruzami nagle, zawaliło się wiele tysięcy domów. Szacuje się, że około 23 mln ludzi jest poszkodowanych. Wiele osób nagrało telefonem filmy walących się wielopiętrowych domów, słychać krzyki, przerażenie… są łzy i płacz i… zdjęcie ojca trzymającego swoją córkę za rękę, którą widać spod gruzów.
Dzisiaj bardzo ciężko o oryginalne myślenie. Nie chodzi o wyszukiwanie ,,na siłę’’ jakiś dziwactw, lecz o samodzielnych mędrców, którzy nie baliby się kwestionować obecnego status quo. Nie idzie też o walkę z tradycją – nikt nie jest samotną wyspą, dlatego należy korzystać z doświadczenia i dorobku innych. Targetem powinna być prawda i rozeznawanie rzeczywistości. Zdrowo jest też nie uważać, że już się wie. Czasami nad ludzkością - niczym ciemne chmury - ciążą pewne idee, które dominują nad wszystkimi pozostałymi. Jakakolwiek refleksja, która godziłaby w ich podstawy wydaje się niemożliwa. Tak było chociażby z komunizmem i nazizmem, które niczym skażone wody zalewały Europę i świat infekując je – wszystko pod płaszczykiem nauki! Warto pytać, co dzisiaj zniewala umysły ludzi na masową skalę? Według mnie taką dominującą ideą, która w ogromnym stopniu przemeblowuje myślenie współczesnych o rzeczywistości – jest ateistyczna wersja teorii ewolucji. Chyba każdy łapie się na tym, że nie raz m
Dzisiaj po raz 31. obchodzimy Światowy Dzień Chorego. Został on ustanowiony przez św. Jana Pawła II 13 maja 1992 roku. Ks. Dariusz Giers, pełnomocnik rektora KUL ds. promocji integralnego rozwoju człowieka, który dwadzieścia razy uczestniczył w organizowaniu obchodów Dnia Chorego w Watykanie zwraca uwagę, że chodzi o objęcie modlitwą wszystkich cierpiących, zarówno duchowo, jak i fizycznie. Kościół stara się zwrócić uwagę świata na różne potrzeby tych osób dla zapewnienia im właściwej opieki.
- Wolność udzielona ludziom jako dar sprawia, że istnieje również druga strona: „Jeśli zaś nie – przyjdę i ruszę świecznik twój z jego miejsca, jeśli się nie nawrócisz”. Dosadne słowa szokują, ale właśnie taki był ich cel. „Twój świecznik” wspólnoty efeskiej kontrastuje z „siedmioma złotymi świecznika-mi”, wśród których przechadza się zmartwychwstały Pan. Mądrość ludzka zestawiona z mądrością Bożą nie może się ostać. Jak nawrócenie przynosi błogosławione owoce, tak brak nawrócenia skutkuje dramatycznymi konsekwencjami. Bóg nie pozwoli się wyprzeć ze świata ani nie jest bezradnym emigrantem, który przestał mieć wpływ na bieg dziejów i losy ludzi. Pierwsze przyjście Syna Bożego, które dokonało się w ciele, zapowiada Jego ponowne przyjście, w którym objawi On swoją moc jako sprawiedliwy sędzia - pisze w swojej książce „Apokalipsa św. Jana. Listy do siedmiu Kościołów” ks. prof. Waldemar Chrostowski.
Ks. John Hollowell z archidiecezji Indianapolis w Stanach Zjednoczonych, który ofiarował swoje cierpienie za ofiary nadużyć seksualnych ze strony duchowieństwa, ogłosił 30 stycznia, że po pielgrzymce do Lourdes znikł guz mózgu, który pojawiał się u niego kilka lat temu. Mimo kilku operacji i terapii, guz nie ustępował, a duchowny nie mógł czasami odprawiać Mszy św.