Niezwykłe świadectwo. Zostałam poczęta procedurą in vitro. Czuję się jak królik doświadczalny
Rodzice wiele razy dawali mi do zrozumienia, jak bardzo chcieli, abym przyszła na świat w taki sposób, że w zamian powinnam zrobić wszystko, co tylko chcieli. Co to wszystko miało wspólnego z moim poczęciem i procedurą in vitro? Rodzice byli przekonani, że należy im się dziecko, bez względu na cenę. Jednocześnie uznali, że zasługują na to, aby urodziło im się dziecko, które jest idealne według ich standardów. Z tego powodu czułam się tak, jakbym była rzeczą, którą mogą kontrolować, a nie osobą, która jest darem Boga.