Bł. ks. Michał Sopoćko: Jak zwalczać diabelskie pokusy
"Jeśli masz zamiar służyć Panu, przygotuj swą duszę na doświadczenia"(Syr 2,1)
Kategoria
Sekcja: Duchowość i wiara
"Jeśli masz zamiar służyć Panu, przygotuj swą duszę na doświadczenia"(Syr 2,1)
Na potwierdzenie tego zdania można przywołać zdarzenie opisane w Dzienniczku, kiedy to pewna starsza zakonnica zwierzyła się siostrze Faustynie, że od paru lat cierpi wewnętrznie, ponieważ zdaje się jej, że wszystkie spowiedzi źle odprawiła, i ma wątpliwości, czy Pan Jezus jej przebaczył. Nie wierzyła też spowiednikowi, który był pewien ważności sakramentu pojednania.
"Przeto już nigdy nie zgładzę wszystkiego, co żyje, jak to uczyniłem. Będą zatem istniały, jak długo trwać będzie ziemia: siew i żniwo, mróz i upał, lato i zima, dzień i noc"
„Czasami używa się wyrażenia, w języku potocznym, które jest fałszywe i mówi, że miłość jest ślepa i czasem jest uczuciem, które kieruje się nie wiadomo jakimi racjami czy motywami. To jest nonsens” – przekonuje ks. prof. Andrzej Kobyliński.
Chociaż wydaje się, że Modlitwa Pańska jest modlitwą doskonałą, bo nauczył nas jej i polecił odmawiać sam Pan, to jednak ci, którzy zostali przeniknięci jej treścią, mogą dostąpić modlitwy jeszcze wznioślejszej, a mianowicie wspomnianej już modlitwy płomiennej, którą niewielu zna i doświadcza, a którą nazywamy również „niewysłowioną”, bo przekracza wszystko, co podlega zmysłom. Modlitwy tej nie można wyrazić jakimkolwiek głosem czy słowami, ponieważ dusza oświecona niebieskim światłem zamiast dobierać ciasne, ludzkie słowa, czerpie jakby z obfitego źródła niewyrażalne myśli i uczucia, wylewając je obficie przed Bogiem. W jednej krótkiej chwili potrafi tak wiele przedstawić, że później, gdy opuści ten stan, nie jest zdolna wyrazić go słowami ani nawet objąć myślą. Nasz Pan dał nam przykład tej modlitwy, gdy usuwał się na miejsca pustynne, lub gdy w Ogrójcu, przejęty śmiertelną trwogą, modlił się tak silnie, że pocił się krwią.
W niedzielę zakończyło się w Pradze europejskie zgromadzenie synodalne. Wydarzenie podsumował na łamach portalu Kath.net były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Müller, który zwraca uwagę na totalitarystyczne ciągoty niektórych uczestników tego zgromadzenia.
Archidiecezja Przemyska poinformowała, że papież Franciszek zdecydował, iż obrzęd beatyfikacji Czcigodnych Sług Bożych Józefa i Wikorii Ulmów oraz ich 7 Dzieci odbędzie się 10 września 2023 r. w Markowej. W czasie uroczystości Ojca Świętego będzie reprezentował kard. Marcello Semeraro, Prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.
- W naszych czasach występują stosunkowo wyraźne znaki działania szatana w skali ogólnej. Widać je w nieprawdopodobnym wprost chaosie moralnym i w powszechnym zamgleniu sumień ludzkich, także w kwestiach najistotniejszych problemów moralnych. Doświadczamy też nieprawdopodobnego wręcz nasilenia wszelkiego rodzaju propagandy kłamstwa, dzięki bardzo mocnym środkom oddziaływania, którymi opleciona jest ludzkość - pisze o. Piotr Rostworowski OSB / EC.
- Kiedy miałem 15 lat moja najstarsza siostra siłą zabrała do siebie młodszego brata i siostrę ponieważ mama znęcała się nad nimi. Jeśli chodzi o mnie to nie byłem wyjątkiem. Pozostałem z mamą i jej nową partnerką przez rok. Również byłem ofiarą przemocy fizycznej i psychicznej z ich strony. W domu nie czułem się bezpiecznie - mówi w swoim mocnym świadectwie Gill.
Prawdziwe zagrożenie dla wiary, to nie jest ateizm. Prawdziwe zagrożenie dla wiary stanowi powolne rozcieńczanie prawdy chrześcijańskiej poprzez dodawanie różnych obcych chrześcijaństwu idei.
Ks. Sławomir Kostrzewa: Kościół zatriumfuje świętością osób oddanych Maryi
"Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo"
Dziś Kościół obchodzi wspomnienie patronów Europy - Cyryla i Metodego. Zawdzięczamy im m.in. wprowadzenie języka słowiańskiego do liturgii rzymskiej.
Książka - wywiad, w której Tomasz Rowiński rozmawia z doktorem teologii fundamentalnej o. Michałem Chaberkiem OP na temat stworzenia i ewolucji. Rozmawiają o dylemacie katolików i nie tylko, który dotyczy początków wszechświata, ziemi oraz ludzkości. Pozycja „Stworzenie czy ewolucja? Dylemat katolika” uzupełnia całokształt dyskusji między filozofami, fizykami i specjalistami innych dziedzin, na temat naszych początków.
To antykościelna propaganda przypisała całemu Kościołowi wyobrażenia niektórych prostych chrześcijan, jakoby Stwórca dosłownie mieszał glinę i lepił z niej pierwszego człowieka. Chrześcijańscy przeciwnicy teorii ewolucji mieli poważniejsze powody, dla których się tej teorii sprzeciwiali — pisze o. Jacek Salij OP w książce pt. „Gwiazdy, ludzie i zwierzęta”. Przypominamy ten tekst w „Teologii Politycznej Co Tydzień”: „Scheda po Darwinie”.