"Wolę być w klasztorze popychlem nic nie znaczącym niż w świecie królową". O pięknie życia konsekrowanego
"Życie zakonne jest czymś tak wielkim, że nawet gdyby postulantka zmarła po kilku dniach w zakonie, osiągnęłaby na całą wieczność miłość znacznie większą, niż gdyby pozostała w świecie. Od świata oddziela ją jedynie kilka dni, lecz w jej duszy to już jest przepaść, gdyż uczyniła ten wewnętrzny akt oddania Mi swej wolności".