Według dokumentu ogłoszonego w zeszły wtorek, aby księża mogli odprawiać Mszę łacińską w kościele parafialnym lub w celu ustanowienia nowej parafii dla sprawowania tradycyjnej liturgii, biskupi muszą uzyskać zgodę Dykasterii Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Ks. Murray uznał to za „podstawowe naruszenie porządku Kościoła” i wypychanie tradycjonalistów z ich parafii.
Ks. Murray w programie The World Over stacji EWTN przyznał, że zarówno papież, jak i kard. Roche, który jest znany ze swojej niechęci do tradycyjnego kultu, mogą mieć inne zdanie co do użyteczności lub owocności Mszy trydenckiej, choć jego zdaniem „nie jest to dobra opinia” i wyraził chęć porozmawiania o tym. Jednocześnie stwierdził, że obecne podejście jest „prześladowaniem katolików wiernych łacińskiej Mszy”, a „to nie ma zupełnie sensu”.
Jako przykład amerykański duchowny podał rodzinę, która od 30 lat uczestniczy w tradycyjnej Mszy łacińskiej i nagle okazuje się, że musi jechać gdzie indziej, ponieważ nie będzie mogła na nią uczęszczać w swojej parafii, gdzie jej „dzieci były chrzczone i przyjmowały Komunię, itp.”. Według ks. Murray’a tego „nie można usprawiedliwić stwierdzeniem, że cóż, to pomoże promować misję Kościoła”, gdyż „jest to niszczące dla Kościoła”.
Ks. Murray zaznaczył także, że w USA „jest wielka miłość do Mszy łacińskiej” i nie można mówić ludziom, by „wynosili się ze swej parafii, jeśli chcą [mieć] starą Mszę”. Uważa on, że „większość biskupów powiedziałaby: Ojcze święty, proszę, połóż temu kres”. Dodał też, że tradycjonaliści „są właśnie grupą praktykujących katolików, którzy są bardzo posłuszni”, a wśród biskupów nie było entuzjazmu po opublikowaniu wcześniejszego, ograniczającego tradycyjną liturgię, dekretu Traditionis custodes. Zdaniem duchownego w USA nie spotkał się on ze szczególnie przychylną reakcją.
Ks. Murray zwrócił uwagę na sprzeczność w postępowaniu Watykanu: Z jednej strony Traditionis custodes opierał się na wynikach badań wśród biskupów, którzy mieli wyrazić niezadowolenie z powodu Mszy łacińskiej. „Jednak fakt, że biskupom pozwolono na jej kontynuowanie w ich diecezjach, pokazuje coś przeciwnego”. Także wielu biskupów, w tym np. bp Thomas Paprocki ze Springfield czy kard. Joseph Zen z Hongkongu, stwierdzili, że tej ankiety nie otrzymali. Wielu hierarchów wciąż pozwala na nieskrępowane odprawianie „starej Mszy”.
Ks.Murry podkreślił niezgodność w nauczaniu papieża Franciszka, który mówi o synodalności i „pójściu na peryferie” i do „marginalizowanych”, zachęca do „słuchania”, a jednocześnie robi coś wprost przeciwnego w stosunku do tradycjonalistów. Nowy dokument jest pozbawianiem „biskupów ich praw, jakie mają w prawie kanonicznym, do podejmowania decyzji duszpasterskich w oparciu o to, co widzą”.
